Górnictwo: szef Solidarności apeluje o negocjacje w ramach WRDS

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Związkowcy to są tylko ludzie. Tak samo jak dziennikarze. Dobrzy i źli. Wbrew pozorom związkowca łatwo jest pozbawić funkcji - uważa Dominik Kolorz, lider śląsko-dąbrowskiej Solidarności

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Apeluję do wszystkich stron, do związków zawodowych KHW i PGG, do zarządów obu firm i do właścicieli, spotkajmy się w ramach Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, bo rada ta właśnie do tego służy, żeby się porozumieć i nie dopuszczać do antagonizowania stron - wezwał w czwartek rano (23 lutego) Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Swój apel Kolorz wygłosił w porannej audycji  Polskiego Radia Katowice  pt. "Kawa na ławę", gdzie pytano go, czy nad negocjacjami w sprawie połączenia KHW i PGG zawisły czarne chmury.

Przypomnijmy, że poniedziałkową turę rozmów z udziałem ministra i wiceministra energii związkowcy uznali za fiasko, a we wtorek niespodziewanie zażądali zwołania katowickiej WRDS. Dominik Kolorz był do niedawna przewodniczącym rady w Katowicach.
Obecnie (zgodnie z zasadą rotacyjności) jej pracami  kieruje szef śląskiego Związku Pracodawców Prywatnych Marek Zychla, który na razie sprzeciwił się zwioływaniu nadzwyczajnego posiedzenia WRDS. Ocenił, że należy dać stronom więcej czasu na samodzielne porozumienie się.  

Domninik Kolorz przekonywał, że pretensje zawiązków są zrozumiałe.

- Nie ma się co dziwić stronie społecznej, bo zaczyna być stawiana pod ścianą. Na takiej zasadzie, że jak nie zgodzicie się na warunki, jakie proponuje właściciel, to nie dość że połączenia nie będzie, ale jeszcze KHW upadnie. Nie podoba mi się taka sekwencja rozmów. Ich styl jest niepokojący - mówił w Radio Katowice Kolorz, dodając, że właściciel KHW chce m.in. rozwiązania Holdingowego Układu Zbiorowego oraz likwidacji "czternastki" w KHW. Kolorz dziwił się też, że rozmowy odbywają się osobno dla KHW i PGG.

- Moim zdaniem powinno się negocjować wspólnie - ocenił.

Szef Solidarności opisywał też obawy pracowników PGG.
- Będąc optymistą co do porozumienia, obawiam się, że już po jego zawarciu, może zacząć się zawierucha wśród kolegów z PGG, że po raz kolejny ratują jakiegoś, przepraszam, trupa i znowu muszą zacisnąć pasa. A ci, których ratują, nie oddają niczego. To musi być porozumienie w ramach czworokąta, które maksymalnie gwarantuje bezpieczeństwo dla obu grup pracowników - mówił Kolorz. Ocenił, że niepotrzebnie próbuje się w negocjacjach pójść na skróty, omijając reguły. Zdaniem Kolorza związkowcy PGG i KHW są na różne sposoby antagonizowani przeciwko sobie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.