Górnictwo: szansa dla orłów z Kazimierza-Juliusza

fot: Maciej Dorosiński

Największe szanse na uratowanie ma orzeł z 1927 r., który znajduje się na poziomie 4. likwidowanej kopalni Kazimierz-Juliusz

fot: Maciej Dorosiński

+5 Zobacz galerię

Galeria
(8 zdjęć)

Pojawiła się szansa na uratowanie orłów z kopalni Kazimierz-Juliusz należącej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. O sprawie pisaliśmy już w czwartek i w piątek (8-9 września). W sobotę (10 września) portal górniczy nettg.pl uczestniczył w zjeździe, w czasie którego oceniono techniczne możliwości odzyskania i wywiezienia na powierzchnię płaskorzeźb przedstawiających godło państwowe oraz symbole górnicze. Okazało się, że jest to możliwe. Niestety czas ucieka, bo do zamknięcia części dołowej kopalni pozostało jeszcze kilka, góra kilkanaście dni.

W całej kopalni znajduje się pięć orłów, a historia najstarszego sięga początków XX w. Do prac mających na celu wywiezienie orłów na powierzchnie wytypowano dwie płaskorzeźby.

W sobotnim zjeździe uczestniczyli m.in. Aleksander Harkawy - konserwator dzieł sztuki z Katowickiego Domu Sztuki oraz główny inżynier wentylacji w Kazimierzu-Juliuszu Leszek Trzciński. Oględzinom zostały poddane orły znajdujące się na poziomach 4 i 5 sosnowieckiego zakładu.

Pod lupę eksperta trafił w pierwszej kolejności orzeł z 1927 r., który jak podkreślali górnicy pracujący przy likwidacji ostatniej kopalni węgla kamiennego w Sosnowcu prezentuje się najbardziej majestatycznie.

Aleksander Harkawy podkreślił, że istnieją techniczne możliwości, aby odbić obiekt w większych lub mniejszych kawałkach i potem wywieźć go powierzchnię. Stwierdził także, że płaskorzeźba znajduje się się na ścianie lanej z betonu i występują na niej spękania. Prawdopodobnie według nich trzeba będzie podzielić obiekt na kawałki. Ekspert stwierdził także, że aby dokładnie zabezpieczyć obiekt potrzeba przynajmniej kilku dni i dopiero potem przejść do operacji oddzielenia go od podłoża. W przypadku gdy czasu jest niewiele trzeba będzie skupić się przede wszystkim na wywiezieniu orła na powierzchnię.

Druga płaskorzeźba, która trafiła do oceny eksperta, znajduje się na poziomie 4 i pochodzi z roku 1926. Przy niej zbudowano także kapliczkę św. Barbary. Jak ocenił wstępnie Aleksander Harkawy orzeł został wykonany w wyprawie tynkarskiej i dlatego może być problem z odbiciem go. Podkreślił jednak, że dokładną analizę będzie można wykonać po rozstawieniu rusztowań. Wtedy będzie można lepiej ocenić czy drugi orzeł będzie miał szansę trafić na powierzchnię. Przyznał, że na pewno da się zdemontować kapliczkę św. Barbary.

Za zachowaniem chociaż orłów z Kazimierza-Juliusza opowiadają się górnicy, którzy pracują przy likwidacji zakładu. Potwierdzają zgodnie, że jest to coś wyjątkowego, czego nie spotyka się w innych kopalniach. Podobnie uważają muzealnicy. Arkadiusz Rybak, dyrektor Muzeum Sztygarka w Dąbrowie Górniczej jest za zachowaniem tego dziedzictwa zagłębiowskich górników i w komentarzu udzielonemu portalowi nettg.pl przyznał, że placówka przez niego kierowana oferuje pomoc merytoryczną oraz możliwość ewentualnego wyeksponowania tych zabytków.

W galerii: Zjazd do kopalni Kazimierz-Juliusz. Sosnowiec, 10 września 2016 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Wolny piątek w dwóch kopalniach PGG. Sprawdź, w których

Górnicy dwóch kopalń zespolonych w Polskiej Grupie Górniczej - ROW i Ruda - skorzystają w tym roku z wydłużonego weekendu na początku czerwca. Piątek po Bożym Ciele dyrekcje obu kopalń ogłosiły dniem wolnym od pracy.

PGG przypomina: Spotkanie w sprawie możliwości pracy w branży kolejowej dla górników już 3 czerwca

Polska Grupa Górnicza, Koleje Śląskie oraz spółka z grupy PGG – Synercom Usługi Wspólne na podstawie porozumienia podpisanego 3 listopada 2025 roku realizują wspólny projekt zatrudnienia byłych górników na stanowiskach związanych z utrzymaniem i prowadzeniem taboru kolejowego. 3 czerwca w odbędzie się kolejne spotkanie informacyjne dot. pracy w branży kolejowej.