Górnictwo: Świadomość, że kopalnia w ich mieście zostanie zamknięta, ma 84 proc. badanych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia Bełchatów to tysiące miejsc pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jako racjonalną i nieuniknioną, choć trudną ocenili mieszkańcy Bełchatowa i okolic decyzję o transformacji energetycznej - wynika z badania przeprowadzonego przez pracownię 4P Research Mix dla Grupy PGE. Świadomość, że kopalnia w ich mieście zostanie zamknięta, ma 84 proc. badanych.

Jak przekazała  rzeczniczka Grupy PGE Małgorzata Babska, badanie dotyczyło postaw względem planowanej transformacji energetycznej w regionie Bełchatowa.

Wyniki wskazują, że najważniejszymi argumentami, dla których należy przeprowadzić transformację energetyczną (70 proc. badanych) jest wyeksploatowanie złóż węgla w okolicy. Inne najczęściej wskazywane powody zmian w energetyce i konsekwencji dla regionu to decyzje Unii Europejskiej (38 proc.), mała ekologiczność węglowych źródeł energii (38 proc.) i niska efektywność ekonomiczna energii ze złóż węglowych (37 proc.).

89 proc. mieszkańców Bełchatowa zauważyło w badaniu, że zmiany klimatu są problemem dla całego kraju. Dla 74 proc. badanych decyzja o transformacji energetyki ściśle wiąże się z poprawą jakości powietrza. 59 proc. badanych wymieniło złą jakość powietrza jako czynnik, który wyróżnia negatywnie region bełchatowski spośród innych regionów w kraju. 34 proc. badanych uważa, że ilość zanieczyszczeń w powietrzu zwiększa się.

Mieszkańcy Bełchatowa i okolic nie są przeciwni działaniom ekologicznym. 89 proc. badanych rozumie, że współczesna zmiana klimatu jest spowodowana działalnością człowieka. Badanie opinii na temat polskiej polityki klimatycznej wykazało, że 96 proc. respondentów uważa, że polski rząd powinien wspierać rozwój energetyki odnawialnej. Odnawialne źródła energii to według 72 proc. badanych przyszłość energetyki, ale także potencjał dla rozwoju regionu Bełchatowa.

Z wypowiedzi respondentów w grupie wiekowej 15 - 35 lat wynika, że młodzież nie wiąże planów życiowych i zawodowych z kompleksem energetycznym Bełchatów. Praca w elektrowni i kopalni nie jest atrakcyjna dla 46 proc. młodych ludzi. Wydaje się im mało perspektywiczna i nie wiąże się też dla dzisiejszej młodzieży z prestiżem. Ich zdaniem nie jest to praca przyszłościowa. Ponadto 54 proc. badanych w grupie wiekowej 15 - 35 lat uważa, że kopalnia ma zły wpływ na środowisko.

Młodsi pracownicy kopalni i elektrowni (przed 40. rokiem życia) nie są tak bardzo związani ze swoim miejscem pracy jak starsi - bełchatowski kompleks energetyczny ma dla nich mniejsze znaczenie tożsamościowe. Nie planują też pracy przez całe życie w jednym miejscu.

Badanie lokalnych nastrojów społecznych wokół transformacji regionu przeprowadziła na reprezentatywnej grupie 500 osób dla powiatu bełchatowskiego w listopadzie i grudniu 2020 r. pracownia badawcza 4P Research Mix na zlecenie PGE. Respondentów podzielono na cztery grupy: (1) pracowników kopalni, elektrowni i firm z nimi związanych, (2) rodziny pracowników kompleksu energetycznego, (3) mieszkańców niepowiązanych bezpośrednio z kopalnią i elektrownią oraz (4) młode pokolenie (18-25 lat).

Jesienią ubiegłego roku PGE ogłosiła plan transformacji Grupy i drogę do dekarbonizacji wytwarzania energii oraz ogłosiła cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. Głównymi kierunkami mają być inwestycje w nisko i zeroemisyjne źródła energii oraz sieci.

Elektrownia Bełchatów jest największym krajowym wytwórcą energii elektrycznej; pokrywa ok. 20 proc. krajowego zapotrzebowania na energię. W bełchatowskiej kopalni wydobywa się 36-38 mln ton węgla rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejm uchwalił ustawę w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Sejm uchwalił w czwartek ustawę, wprowadzającą wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030. Za przyjęciem ustawy głosowało 230 posłów, 64 było przeciw, a 145 wstrzymało się od głosu.

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom.