Górnictwo: św. Barbara z Pola Bojków po przeprowadzce

+23 Zobacz galerię

Galeria
(26 zdjęć)

Zamieszkała w kopalni Sośnica na początku lat 80. XX w. Tuż po karnawale Solidarności o umieszczenie figury górniczej patronki na Polu Bojków upomnieli się górnicy. Po ponad 35 latach, w związku z reorganizacją kopalni, postanowiono znaleźć dla niej nowe miejsce.

- W związku z restrukturyzacją Sośnicy załoga nie zjeżdża już pod ziemię na Polu Bojków. Aby św. Barbara nie stała w zamkniętym pomieszczeniu na tamtejszej cechowni wspólnie ze związkami zawodowymi postanowiliśmy przenieść ją w miejsce, do którego załoga będzie miała najbliżej – tłumaczy dyrektor kopalni Sośnica Dariusz Rębielak.

Figura patronki ustawiona została na poziomie 950, na podszybiu szybika III. Obok tego miejsca przechodzą wszyscy górnicy zjeżdżający szybem IV na poziom 750, a następnie szybikiem III na poziom 950 i kierujący się do pociągu.

Aby przeprowadzka św. Barbary odbyła się zgodnie z tradycją, o poświęcenie figury poproszono proboszcza parafii św. Józefa w Ligocie Zabrskiej Krystiana Gałąskę.

Nowy ołtarz dla św. Barbary wybudowali pracownicy kopalni Sośnica - Roman Grajdek i Denis Dąbrowski.

Poświęcenie figury zainaugurowało obchody stulecia istnienia Sośnicy. Pierwsza tona węgla wyjechała z kopalni 17 października 1917 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.