Górnictwo: Surowiec z Pniówka, to jeden z najlepszych polskich węgli do produkcji koksu o wysokich właściwościach użytkowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pracownicy JSW otrzymają w tym roku jednorazowy bonus, w miejsce nagrody z zysku. Jego wysokość jest obecnie przedmiotem rozmów ze stroną społeczną.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dobrymi wynikami produkcyjnymi może pochwalić się kopalnia Pniówek (JSW). Pawłowicki zakład fedruje obecnie w sześciu ścianach wydobywczych. Dobowe wydobycie kształtuje się na poziomie 14 tys. t.

- Aby zapewnić w przyszłości fronty wydobywcze, kopalnia prowadzi roboty przygotowawcze w szesnastu przodkach – podkreśla Tomasz Duda, zastępca prezesa zarządu JSW ds. rozwoju i p.o. zastępcy prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych.

- W kopalni Pniówek jest wydobywany węgiel o bardzo dobrych parametrach koksotwórczych. To jeden z najlepszych węgli w Polsce do produkcji koksu o wysokich właściwościach użytkowych. Dzięki stabilności złoża i właściwemu harmonogramowaniu biegu ścian, Pniówek produkuje węgiel, na który stale jest zapotrzebowanie – dodaje wiceprezes Tomasz Duda.

W Pniówku pracuje obecnie osiem oddziałów przygotowawczych. Każdy prowadzi po dwa przodki.

- Tak jest od roku. Zwiększyliśmy liczbę oddziałów przygotowawczych, żeby zapewnić koordynację przodków z biegiem ścian. To się nam udaje. Nie notujemy przestojów, tak jak przed laty. Wydobycie przebiega płynnie. Ten model funkcjonowania chcemy utrzymać, aby zapewnić powtarzalność dobrych wyników na głównych frontach robót, w tym na wydobyciu – tłumaczy Mariusz Ściskoł, nadsztygar górniczy.

Pniówek może się dziś pochwalić 130 km czynnych wyrobisk podziemnych. Rozcinki dla nowych ścian prowadzone są w całej kopalni na dwóch poziomach: 830 i 1000. Załoga dojeżdża koleją do głównych frontów robót.

- Na przygotówkach zawsze osiągaliśmy dobre rezultaty. W ub.r. plany pokrzyżowała pandemia. Wydrążonych zostało 17 tys. m wyrobisk. W br. założyliśmy w planie wykonanie 20 tys. m. Każdego roku zbroimy średnio sześć nowych ścian. W tym roku będzie ich nawet siedem – zwraca uwagę Grzegorz Szmidt, kierownik robót górniczych d.s. robót przygotowawczych w kopalni Pniówek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.