Górnictwo: Strażacy z Piekar Śląskich i Bytomia ćwiczą w CSRG

fot: CSRG

Strażacy w wyrobiskach CSRG będą ćwiczyć przez trzy dni

fot: CSRG

+3 Zobacz galerię

Strażacy z Piekar Śląskich i Bytomia w poniedziałek, 6 czerwca, rozpoczęli trzydniowe ćwiczenia w wyrobiskach szkoleniowych Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu, z których na co dzień korzystają zastępy ratownicze.

Jak poinformowały służby prasowe CSRG, w ramach ćwiczeń zostanie zrealizowanych kilka scenariuszy. Zakładają one zdarzenia, do których może dojść w nieczynnej infrastrukturze pokopalnianej.

Strażacy swoje ćwiczenia zaplanowali do najbliższej środy. Są one realizowane w jak najwyższym stopniu i wykorzystują pełen potencjał wyrobisk należących do CSRG. Oznacza to, że wewnątrz ich będzie panować maksymalne zaciemnienie i zadymienie. Nie zabraknie też efektów dźwiękowych.

CSRG z nowoczesnych wyrobisk szkoleniowych korzysta od 2019 r. Ratownicy określają je mianem poligonu. Prace nad ich modernizacją trwały 1,5 roku. Ratownicy wszystko wykonali samodzielnie, brali przy tym pod uwagę doświadczenia wyniesione z akcji.

Łączna długość wyrobisk wynosi 500 m i są one w pełni monitorowane. Ratownicy są obserwowani z bazy w każdym miejscu. Mogą tu ćwiczyć wiele elementów, m.in. poszukiwanie zaginionych, zabudowę tam i przełazów, pobieranie prób powietrza czy poruszanie się w wyrobiskach o niewielkich gabarytach, gdzie wysokość wynosi od 60 do 80 cm, a aparat tlenowy trzeba ściągnąć z pleców i przesuwać przed sobą

Współpraca pomiędzy ratownikami górniczymi i strażakami wynika z ich wspólnej obecności w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Tego typu ćwiczenia sprzyjają wymianie doświadczeń, co przekłada się na skuteczniejsze realizowanie zadań związane z ratowaniem zdrowia i życia ludzkiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.