Górnictwo: strata branży w zeszłym roku prawie 1,9 mld zł

fot: Maciej Dorosiński

Górnictwo w formie podatków i opłat odprowadziło do Skarbu państwa i budżetów gmin 6,5 mld zł - relacjonował Henryk Paszcza

fot: Maciej Dorosiński

Katowicki Oddział ARP podsumował 2015 r. w górnictwie węgla kamiennego. Z raportu przedstawionego przez dyrektora Henryka Paszczę podczas gali konkursowej XXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej wynika, że strata branży wyniosła 1,898 mld zł i była niższa niż w 2014 r. o 154 mln zł.

Przychody ze sprzedaży węgla sięgnęły 19,02 mld zł (w 2014 r. 19,4 mld zł), a średnia cena zbytu spadła do 258,58 zł/t (rok wcześniej 275,73 zł/t). Zobowiązania sektora sięgnęły 14,7 mld zł.

Górnictwo w formie podatków i opłat odprowadziło do Skarbu państwa i budżetów gmin 6,5 mld zł. Pomoc państwa dla branży przeznaczona m.in. na likwidację kopalń, naprawę szkód górniczych i osłony socjalne dla odchodzących z górnictwa wyniosła łącznie 716,1 mln zł. Nakłady inwestycyjne poniesione przez górnictwo zamknęły się kwotą 1,682 mld zł i były niemal dwukrotnie niższe niż rok wcześniej.

Kopalnie - zarówno te z udziałem Skarbu Państwa, jak i te prywatne - wydobyły łącznie 72,2 mln t węgla kamiennego, w tym 59,2 mln t węgla energetycznego oraz 13 mln t węgla koksowego. Wobec wydobycia z 2014 r. oznacza to spadek jedynie o 300 tys. t.

Jak zauważa dyrektor katowickiego Oddziału ARP Henryk Paszcza, wydobycie to uzyskano pomimo głębokich przemian restrukturyzacyjnych w sektorze, dotyczących przekazywania kopalń, zakładów górniczych lub ich oznaczonych części do Spółki Restrukturyzacji Kopalń w celu zakończenia wydobycia.

- Warto w tym miejscu przypomnieć, że do SRK trafiły w 2015 r. kopalnie: Mysłowice, Murcki Boże-Dary, Centrum, Makoszowy, Brzeszcze, Rozbark V czy Kazimierz-Juliusz. W kopalniach tych zatrzymano lub znacząco ograniczono wydobycie węgla, a pomimo to produkcja w całym sektorze pozostała na niezmienionym poziomie, i to pomimo zmniejszenia zatrudnienia o ponad 10 tys. osób. Ponad 3 tys. byłych pracowników skorzystało z osłon socjalnych (urlopy górnicze, jednorazowe odprawy), reszta odeszła na emerytury - wylicza Paszcza.

Wśród istotnych trendów charakteryzujących zeszłoroczną sytuację w branży wymienić należy wzrost sprzedaży węgla, która wyniosła 73,6 mln t (węgiel energetyczny 60,6 mln t, koksowy 13 mln t). W kraju sprzedano łącznie 64,6 mln t, a na eksport przeznaczono 9 mln t surowca.

Henryk Paszcza wyjaśnia, że sprzedaż węgla zwiększyła się w stosunku do roku poprzedniego o 3,2 mln t (o 4,2 proc.), z czego sprzedaż w kraju była wyższa o 4,6 proc., natomiast sprzedaż w wywozie i eksporcie wzrosła o 7,7 proc. Na rynku krajowym odnotowano wzrost sprzedaży do energetyki zawodowej i przemysłowej, koksowni oraz do pozostałych odbiorców krajowych. Konsekwencją wzrostu sprzedaży węgla do energetyki zawodowej i przemysłowej jest wielkość produkcji energii elektrycznej wyprodukowanej z węgla kamiennego, która wzrosła w stosunku do roku 2014 o niemal 2 proc.

Pomimo wzrostu sprzedaży węgla na koniec grudnia 2015 r. na przykopalnianych składach zalegało nadal 5,8 mln t surowca. Dla porównania: na koniec poprzedniego roku wielkość zwałów wynosiła 8,2 mln t. Część węgla składowanego w kopalniach podlegała zastawowi, za część przyjęto przedpłaty, nie był więc przeznaczony do sprzedaży.

W 2015 r. polscy producenci wyeksportowali 9 mln t węgla przy imporcie (wynik obejmujący 11 miesięcy) wynoszącym 7,4 mln t. Polska ponownie stała się eksporterem węgla netto, miano to utraciła w 2008 r. Jak wyjaśnia dyrektor Paszcza, odnotowywano zdecydowany spadek importu węgla z kierunku wschodniego.

- W okresie 11 miesięcy ub.r. do Polski zaimportowano z Rosji 4,3 mln t węgla, czyli aż o 20 proc. mniej niż w analogicznym okresie ub.r. Oczywiście zadecydowały o tym spadki cen na światowych rynkach i nieopłacalność importu węgla z Dalekiego Wschodu - ocenia.

Do głównych krajów, z których importowano węgiel do Polski, należy zaliczyć obok Rosji Australię oraz USA, z tym że import ten dotyczył wyłącznie węgla koksującego. Import węgla realizowany był bezpośrednio przez polskich producentów, jak również przez pośredników, do których należy zaliczyć Węglokoks, który do tej pory był czołowym eksporterem polskiego węgla.

- Z ubiegłorocznej sytuacji wynika, że polscy producenci w coraz większym stopniu poszukują sami nowych rynków zbytu węgla poza granicami naszego kraju - podsumowuje dyrektor katowickiej ARP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.