Górnictwo: statystyka pylicy zapisuje się na koncie ostatniego pracodawcy

fot: ARC

80 proc. naszych czytelników związanych jest zawodowo z wydobyciem węgla kamiennego...

fot: ARC

W statystykach zachorowalności na pylicę płuc prym wiodą firmy usługowe. Dlaczego tak się dzieje? Z odpowiedzią spieszą eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego, którzy w obszernym opracowaniu próbują dociec prawdy o zjawisku.

Wszyscy pracownicy działalności usługowej wspomagającej górnictwo, u których orzeczono pylicę płuc, musieli wcześniej pracować jako pracownicy firmy na stanowiskach pracy, na których panowały przekroczenia zapylenia. Zapewne większość z nich pracowała w firmach wykonujących określone roboty na podziemnych stanowiskach pracy w kopalniach węgla kamiennego np. związanych z drążeniem przodków.

Nie jest tajemnicą, że w latach 2010-2018 w kopalniach węgla kamiennego od 34 proc. do 44 proc. wyrobisk korytarzowych drążonych było przez firmy usługowe. Jest oczywiste, że racjonalnie funkcjonujące firmy usługowe poszukując pracowników do takich robót w pierwszej kolejności zatrudniały pracowników doświadczonych, a takie kryterium doskonale spełniali i spełniają właśnie byli pracownicy kopalń węgla kamiennego, a więc emeryci. Wielu z nich przepracowało w górnictwie węgla kamiennego ponad 20 lat w warunkach narażenia na pył, zanim podjęli pracę w firmie usługowej. Można zatem przyjąć, że w takich przypadkach praca w firmie usługowej powodowała zaledwie niewielką część całkowitego narażenia pracownika na pyły. Statystyka pylicy płuc zapisuje się jednak na koncie ostatniego pracodawcy, którym w tym przypadku jest często właśnie firma usługowa.

O problematyce zachorowalności na pylice płuc mowa będzie podczas Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego, która w środę, 23 października startuje w miejscowości Bystra. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będą zmiany w przepisach o uszczelnieniu systemu zapasów ropy i paliw

Ministerstwo Energii zaproponowało rozwiązania, które mają uszczelnić system zapasów obowiązkowych ropy naftowej i paliw, poprzez zapobieganie uchylania się od obowiązków i ponoszenia kosztów związanych z tworzeniem i utrzymywaniem zapasów.

Górnicze spółki o redukcji emisji metanu z kopalń

W Sali Tradycji KWK Piast-Ziemowit w Lędzinach odbyło się spotkanie dotyczące technicznych aspektów i możliwości zagospodarowania metanu z powietrza wentylacyjnego z przedstawicielami firmy Peak Carbon Ltd. z Wielkiej Brytanii. W spotkaniu udział wzięli specjaliści z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Południowego Koncernu Węglowego, Lubelskiego Węgla Bogdanka i Polskiej Grupy Górniczej, zajmujący się kwestiami emisji metanu oraz przedstawiciel Departamentu Nadzoru Emisji Metanu i Gospodarowania Górotworem WUG. Spotkanie miało miejsce 21 maja - poinformowała PGG.

Na terenie strefy powstanie centrum danych z magazynem energii

Spółka LVL Energy kupiła od Dąbrowy Górniczej działkę o powierzchni 3,9282 ha w strefie inwestycyjnej w Tucznawie. Najważniejszym elementem planowanego w tym miejscu przedsięwzięcia będzie nowoczesne centrum przetwarzania danych (data center). Wartość inwestycji to co najmniej 2 mld zł.

Sobieski premium 1

Południowy Koncern Węglowy rozwija segment paliw o obniżonej emisji

Polski sektor górniczy znajduje się dziś w okresie największych zmian od dekady.  Z jednej strony branża musi mierzyć się z zaostrzającymi się regulacjami środowiskowymi i presją polityki klimatycznej, z drugiej – zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju poprzez stabilność dostaw surowców energetycznych. W tym kontekście rośnie znaczenie rozwiązań, które łączą wykorzystanie krajowych zasobów z poprawą efektywności i ograniczaniem emisji, takich jak rozwijany przez Południowy Koncern Węglowy S.A. produkt SOBIESKI premium.