Górnictwo: stan wyjątkowy w OKD

fot: Krystian Krawczyk

Zdenek Bakala jest gotów wyprzedać część aktywów OKD. Wierzy jednak, że spółka przetrwa trudne czasy.

fot: Krystian Krawczyk

Zmniejszenie pensji o 15 proc., ograniczenie dodatków na wypoczynek wakacyjny i redukcje w sektorze pracowników zatrudnionych w firmach zewnętrznych - takie kroki przed czterema laty podjęła spółka OKD należąca do New World Resources. Powodem był kryzys w Europie i trudności ze sprzedażą węgla.

Po niespełna roku po kryzysie w czeskiej spółce węglowej nie było już ani śladu. Przeciwnie, inwestycje sypały się niczym z przysłowiowego rękawa. Największą rozpoczęto w grudniu 2011 r., kiedy to ruszył polski projekt Dębieńsko wart 411 mln euro. Dziś sytuacja wróciła do stanu sprzed czterech lat, jest nawet gorzej. Menedżerowie z NWR na gwałt poszukują oszczędności, a związkowcy przepowiadają bliski koniec węglowego imperium Zdenka Bakali, udziałowca NWR i wiceprezesa holdingu.

Pierwszą jaskółką, która zwiastowała, że sytuacja w firmie jest poważna, był komunikat o konieczności przeprowadzenia stress-testów, czyli sprawdzenie opłacalności konkretnych inwestycji w ramach firmy. Na pierwszy ogień poszły kopalnia Paskov i spółka siostra OKD, OKK Koksovny. Spekulacje na temat rozłąki miliardera Zdenka Bakali z węglem uciął już w czerwcu br. on sam.

Przetrwamy kryzys
W wywiadzie dla Hospodarskych Novin wyraził przekonanie, że NWR posiada dostateczny kapitał, aby przetrwać złe czasy, a nawet ma plany rozwojowe.

- Tego typu kryzys Ostravsko-Karvinske Doly przeżywały już po raz trzeci od 1990 r. - zwrócił uwagę Bakala, akcentując, że obecna sytuacja, w której znalazła się ostrawska spółka, jest efektem zmian na światowym rynku paliw.

- Bardzo możliwe, że nigdy już nie osiągniemy cen, które obowiązywały jeszcze do niedawna - ocenił.

Zwrócił jednak uwagę na fakt, że dobrą stroną OKD jest wyraźne nastawienie na węgiel koksowy, zaś węgiel energetyczny stanowi tylko produkt uzupełniający. Dlatego - jak stwierdził - NWR wyspecjalizuje się w produkcji węgla koksowego, zaś produkcja na potrzeby energetyki i przemysłu hutniczego zostanie ograniczona. Bakala zadeklarował wręcz, że do 2017 r. NWR będzie liderem na rynku produkcji węgla koksowego. Na łamach tych samych Hospodarskych Novin zarzekał się, że nie zrezygnuje z żadnego rozwojowego projektu w Polsce.

Wzrasta niepokój
Kopalnię Paskov, gdzie koszty wydobycia oceniono jako zbyt wysokie, próbowano jednak sprzedać. Doniesienia, że kupnem zainteresowana jest Jastrzębska Spółka Węglowa szybko okazały się plotką. Niewykluczone jednak, że nowego właściciela będzie mieć spółka siostra OKD, OKK Koksovny. W piątek12 bm. Citygroup, największy pod względem kapitalizacji rynkowej dostawca usług finansowych na świecie, opublikował protokół ze spotkania z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Czeski portal finansowy Patria Online poinformował, że kierownictwo JSW wyraziło zainteresowane zakupem aktywów koksowniczych NWR.

Plany i decyzje kierownictwa NWR powodują coraz większe napięcia wśród załogi. Pracę straciło już ponad tysiąc górników z firm zewnętrznych i 250 pracowników etatowych. Związkowcy z OKD obawiają się, że obecny rozwój sytuacji w spółce jest prostą drogą do jej zlikwidowania.

- Kierownictwo firmy nie zadbało o dostateczne rezerwy na przyszłość - zaznaczył w wywiadzie dla Lidovych Novin Jaromir Pytlik, szef porozumienia związków zawodowych w OKD. Zwrócił też uwagę na fakt, że w ostatnich latach spółka zaciągała kredyty i sporo inwestowała. Teraz - jak twierdzi - długi stanowią duży problem ekonomiczny.

- Pracuję w OKD od 1983 r. i byłem świadkiem dużej fali zwolnień na początku lat dziewięćdziesiątych ub.w., ale nigdy sytuacja nie była aż tak poważna - dodał.

Wywiad dla Lidovych Novin Pytlik kończy stwierdzeniem:

- Czuję wewnętrznie, że jeśli kopalnia Paskov, albo jakakolwiek inna część spółki, zostaną sprzedane, to już nic nie będzie brakowało do likwidacji całej firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.