Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Stabilna liczba górników z koronawirusem

fot: Kajetan Berezowski

Najwięcej zakażeń koronawirusem w górnictwie potwierdzono dotąd w Jastrzębskiej Spółce Węglowej

fot: Kajetan Berezowski

Liczba górników zakażonych koronawirusem utrzymuje się na stabilnym poziomie ponad 3,8 tys. osób - wynika z danych zebranych w sobotę przez w trzech spółkach węglowych. W kopalniach JSW i PGG przybyło łącznie 24 zarażonych, zaś w kopalni Bobrek przybyło ozdrowieńców.

Ogółem - według danych Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Polskiej Grupy Górniczej i spółki Węglokoks Kraj - w sobotę rano zakażonych było 3862 górników z kilkunastu kopalń, wobec 3857 osób raportowanych dobę wcześniej - oznacza to wzrost ogólnej liczby chorych o 5.

Górnicy stanowią niespełna 48 proc. spośród blisko 8,1 tys. wszystkich osób zakażonych w woj. śląskim. W sobotę sanepid poinformował o potwierdzeniu 178 nowych przypadków koronawirusa w regionie (nie tylko wśród górników) - w tej grupie pracownicy kopalń to 55 osób, jednak nie wszystkie nowe przypadki są już uwzględnione w aktualizowanych raz dziennie statystykach spółek węglowych.

Najwięcej zakażeń koronawirusem w górnictwie potwierdzono dotąd w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, gdzie w sobotę rano chorych było 1870 pracowników - 15 więcej niż dobę wcześniej.

Największe w JSW ognisko koronawirusa to kopalnia Pniówek w Pawłowicach, gdzie w piątek zakażonych było 1479 pracowników, a w sobotę 1491 (wzrost o 12 przypadków). Dwa nowe zachorowania potwierdzono w kopalni Zofiówka (jedna z dwóch części kopalni Borynia-Zofiówka), gdzie łącznie koronawirusa ma 357 pracowników, wobec 355 dobę wcześniej. W kopalni Jastrzębie-Bzie choruje 10 osób (wzrost o 1), w kopalni Budryk 4, a w kopalni Borynia 8. Kwarantanną są objęte 254 osoby.

Wzrost liczby zachorowań (o 9) nastąpił także wśród górników Polskiej Grupy Górniczej, gdzie dotąd potwierdzono zakażenie u 1485 pracowników, wobec 1476 raportowanych dobę wcześniej. 2024 osoby są w kwarantannie. W ramach badań przesiewowych od pracowników Grupy pobrano ponad 27 tys. wymazów do testów na obecność koronawirusa.

Najwięcej chorych jest w należących do PGG kopalniach: Jankowice (671), Sośnica (460, wzrost o 3) i Murcki-Staszic (235). Pod kątem SARS-Cov-2 po raz drugi badani byli w minionym tygodniu pracownicy kopalni rudzkiej Bielszowice, gdzie do soboty potwierdzono 67 przypadków koronawirusa, wobec 64 raportowanych dobę wcześniej. Kilkunastu zakażonych jest w kopalni Marcel (część kopalni ROW). Od jednego do kilku przypadków zakażenia potwierdzono także w innych kopalniach i w tzw. ruchach PGG.

W związku z prowadzonymi badaniami, w minionym tygodniu kopalnie Bielszowice i Pokój w Rudzie Śląskiej nie wydobywały węgla - mają wznowić eksploatację w poniedziałek. Trzy inne zatrzymane wcześniej kopalnie PGG: Murcki-Staszic, Jankowice i Sośnica, od ub. tygodnia wznawiają eksploatację i w ostatnich dniach osiągnęły już połowę zdolności wydobywczych, a w czerwcu mają dojść do pełnych mocy.

Najszybciej do normalnego poziomu wydobycia powraca należąca do spółki Węglokoks Kraj kopalnia Bobrek w Bytomiu, gdzie w sobotę zakażonych było (po odjęciu kolejnej grupy ozdrowieńców) 507 pracowników kopalni i współpracujących z nią firm (67). W kopalni z dnia na dzień przybywa osób wyleczonych z Covid-19 - obecnie jest ich 76. W kwarantannie przebywa 13 osób. Do pracy powróciła już ponad połowa załogi, a wydobycie przekroczyło 85 proc. zwykłego poziomu.

Według opublikowanych w sobotę danych sanepidu, w woj. śląskim potwierdzono 8097 przypadków koronawirusa - rano poinformowano o 178 nowych przypadkach zakażenia. 1682 osoby wyzdrowiały, a 204 zmarły. W szpitalach w regionie jest 326 osób. Od początku epidemii wykonano ponad 80,1 tys. testów na obecność Sars-CoV-2, z czego ponad 2,2 tys. minionej doby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.