Górnictwo: SRK przygotowuje się na wnioski o rekompensaty

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

Spółka Restrukturyzacji Kopalń obsłuży aż 195 tys. emerytów i rencistów górników uprawnionych do świadczeń rekompensacyjnych za utracone deputaty węglowe. Prace przygotowawcze do tej olbrzymiej operacji przebiegają już pełną parą, na równi z pracami nad ustawą.

- Planujemy otwarcie 15 punktów w różnych miastach województwa śląskiego. Będą czynne co najmniej 12 godzin na dobę przez siedem dni w tygodniu. Przy obsłudze tego projektu będzie pracować nawet ponad 400 osób. Jeśli to okaże się niewystarczające, jesteśmy przygotowani na zmiany – mówi Witold Jajszczok, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

SRK przygotowuje się do akcji informacyjnej, do sprawnego zorganizowania punktów przyjęć wniosków i obiecuje reagować na bieżąco na najdrobniejsze utrudnienia.

- Zależy nam na tym, aby wszystko przebiegało sprawnie, ale mamy do czynienia z olbrzymim wyzwaniem logistycznym. Cieszymy się, że czas składania wniosków wydłużono z 10 do 21 dni – podkreśla Witold Jajszczok.

SRK obsłuży 150 tys. osób, które pracowały w dawnej Kompanii Węglowej, 40 tys. po Katowickim Holdingu Węglowym i 3000 osób po innych kopalniach. Z kolei Jastrzębska Spółka Węglowa przyjmie wnioski od 35 tys. osób.

Ustawa została wczoraj (12 października) przegłosowana przez Sejm. Teraz trafi do Senatu. Na koniec musi ją podpisać Prezydent RP. Przewiduje wypłatę po 10 tys. zł emerytom i rencistom górnikom, którzy utracili prawo do deputatu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.

Przedsiębiorcy: To najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu

Większość, bo 86 proc., polskich przedsiębiorców obawia się o przyszłość swojego biznesu, a 36 proc. uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady - wynika z badania CRIF "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Wrogów górnictwa informuję: Bez pracy górników nie mielibyście smartfonów czy komputerów

Lubię odwiedzać górnicze muzea czy skanseny, bo lubię swój zawód i lubię historię górnictwa. A historia techniki górniczej to moje hobby i staram się czytać i oglądać wszystko, co się da. Nie jestem w tym osamotniony, bo rozwój górnictwa i maszyn górniczych to kawał historii ludzkiej cywilizacji.