Górnictwo: SRK przeanalizuje system odwadniania dawnych kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Odwadnianie części nieczynnych już zakładów górniczych jest konieczne, aby uchronić przed zalaniem położone niżej wyrobiska sąsiednich, czynnych kopalń. Na zdjęciu znajdująca się w likwidacji kopalnia Kazimierz-Juliusz

fot: Maciej Dorosiński

Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK), we współpracy z naukowcami, przeprowadzi kompleksową analizę systemu odwadniania nieczynnych kopalń. Ma to być podstawa poprawy i podniesienia efektywności systemu - poinformował prezes SRK Tomasz Cudny.

Odwadnianie części nieczynnych już zakładów górniczych jest konieczne, aby uchronić przed zalaniem położone niżej wyrobiska sąsiednich, czynnych kopalń. Ponieważ z reguły chodzi o dawne wyrobiska nieistniejących już zakładów, koszty pompowania wody ponosi budżet państwa. W strukturach SRK jest Centralny Zakład Odwadniania Kopalń, odpowiedzialny za działania w tym zakresie.

- Obecny system odwadniania został ukształtowany wiele lat temu. Dziś konieczna jest szczegółowa ocena tego, na ile ówczesne prognozy i rozwiązania sprawdziły się oraz co można zrobić, aby system stał się bardziej optymalny, efektywny i tańszy - powiedział PAP prezes SRK, zapowiadając przeprowadzenie stosownej analizy.

Obecnie ze śląskich kopalń - zarówno czynnych, jak i zamkniętych - każdego dnia wypompowywanych jest kilkaset tysięcy metrów sześciennych wód dołowych. W części nieczynnych kopalń istnieją podziemne zbiorniki, do których spływa woda z okolicznych wyrobisk; stamtąd jest pompowana na powierzchnię.

Przedmiotem analiz SRK mają być m.in. systemy odwodnieniowe dawnych kopalń, w tym sposoby przekierowywania wód dołowych między kopalniami w związku z likwidacją części z nich, a ponadto zmiana ilości pompowanych wód w związku ze zmianami w strukturze wyrobisk. Możliwe jest również zbadanie potencjału geotermalnego pompowanych na powierzchnię wód.

- Obecny system działa dobrze, ale wymaga weryfikacji i optymalizacji - m.in. sprawdzenia, na ile prowadzenie odwadniania wymaga utrzymywania całej służącej temu obecnie infrastruktury - szybów czy infrastruktury podziemnej. Trzeba też przeanalizować, jak w wyniku zmian w górnictwie w ostatnich latach zmieniają się stosunki wodne i jakie są prognozy w tym zakresie - wyjaśnił prezes.

Przed dwoma laty proces odwadniania nieczynnych wyrobisk dawnych kopalń skontrolowała Najwyższa Izba Kontroli, postulując działania na rzecz uproszczenia systemu odwadniania i ograniczenia jego kosztów. Jak wówczas podano, kosztuje ono budżet państwa ponad 200 mln zł rocznie. Pompowaniem podziemnych wód zajmuje się zarówno SRK, jak i czynne kopalnie, które również korzystały na ten cel ze środków publicznych.

Kontrola NIK objęła okres 2007-2014. We wnioskach pokontrolnych Izba zwróciła m.in. uwagę na konieczność doprowadzenia do przejęcia przez SRK zadań Centralnej Pompowni Bolko w Bytomiu, dotyczących odwadniania wyrobisk nieczynnych kopalń rud cynku i ołowiu. Efektem ma być obniżenie kosztów odwadniania oraz skuteczniejsza kontrola wydawania publicznych pieniędzy na ten cel.

Izba postulowała też uwzględnianie w decyzjach dotyczących dalszego działania poszczególnych kopalń nie tylko uwarunkowań ekonomicznych oraz geologicznych samej kopalni, ale też corocznych kwot dotacji z budżetu państwa na jej ochronę przed zagrożeniem zalania ze strony sąsiednich, zlikwidowanych kopalń - tak, aby można było określić rzeczywiste koszty prowadzonego w takich warunkach wydobycia węgla.

Inny postulat Izby dotyczył wdrożenia rozwiązań prowadzących do ograniczenia lub rezygnacji z pomocy państwa dla górnictwa węgla kamiennego w zakresie odwadniania wyrobisk nieczynnych kopalń; chodzi o zmianę i zapewnienie stabilnych źródeł finansowania tych procesów w przyszłości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.