Górnictwo: SRK do końca lutego chce zakończyć wypłaty odpraw dla pracowników przejętych wraz z ruchem Jastrzębie III

fot: Maciej Dorosiński

Mimo podejmowanych prób ratownikom nie udało się dotąd nawiązać kontaktu z poszukiwanymi górnikami

fot: Maciej Dorosiński

Wysyłka jednorazowych odpraw pieniężnych dla pracowników przejętych przez SRK wraz z ruchem Jastrzębie III powinna zostać zakończona w lutym – poinformowali w piątek, 11 lutego, przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Jak przekazał rzecznik spółki Wojciech Jaros, pozytywnie zweryfikowane wnioski trafiły do SRK. Do oddziałów spółki zajmujących się tymi sprawami, tj. Jas-Mosu i na ruch Śląsk zapraszani są kolejni pracownicy, aby kończyć proces rozwiązywania przez nich umów o pracę.

- Załatwianie tych formalności musi odbywać się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa sanitarnego, w tym zminimalizowania rozprzestrzeniania choroby. Trzeba pamiętać, że zakażenie jednego z pracowników skutkuje obowiązkowymi testami i - zależnie od wyniku - izolacją, lub kwarantanną dla wszystkich, którzy mieli z nim kontakt – przekazał Jaros.

Chodzi o 120-tysięczne odprawy (120 tys. zł netto) dla pracowników odchodzących z górnictwa. Wraz z majątkiem ruchu Jastrzębie III do SRK trafiło 2148 osób, spośród których blisko 800 osób ma otrzymać jednorazowe odprawy.

Pierwsze przelewy z tego tytułu dla ok. 80 osób SRK przelała pod koniec stycznia br. Kolejne 322 przelewy trafiły do odchodzących z górnictwa w pierwszym tygodniu lutego. Jak argumentowali wtedy przedstawiciele SRK, kolejne przelewy stopniowo wraz z otrzymywaniem odpowiedzi z ARP, która weryfikuj, czy dane osoby nie korzystały w poprzednich latach z innych świadczeń przewidzianych dla odchodzących z górnictwa.

Równocześnie trwa weryfikowanie wniosków do ZUS dla przekazanych do SRK pracowników starających się o urlopy górnicze. Wg szacunków z urlopów górniczych ma skorzystać łącznie ponad 1350 osób spośród pracowników, którzy wraz z majątkiem ruchu Jastrzębie III trafili do SRK.

- Jeśli chodzi o urlopy górnicze to z oddziałów ZUS-u zaczynają już przychodzić decyzje dotyczące osób występujących o nie. Od przyszłego tygodnia także z tymi osobami uzgadniane będą terminy kończenia zatrudnienia – wskazał w piątek Jaros.

- Najczęściej występujące problemy, dla których ZUS wymaga dodatkowych wyjaśnień, to brak oryginałów dokumentów, niezgodności w zaświadczeniach o zasiłkach, niezgodności w ilości dniówek dołowych oraz dokumentowanie pracy przez firmy okołogórnicze. W ich wypadku ZUS sprawdza, czy firmy te miały pozawierane właściwe umowy z kopalniami – dodał rzecznik SRK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.