Górnictwo: sprzedali obligacje JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2012 roku Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza przyjąć do pracy 973 osoby

fot: Jarosław Galusek/ARC

ING Bank Śląski sprzedał obligacje JSW - czytamy w piątkowym (3 czerwca) wydaniu dziennika Rzeczpospolita. Jak informuje gazeta, bank pozbył się papierów wartościowych z 30 proc. rabatem.

Obligacje w najbliższych dniach mają zostać nabyte przez pozostałych obligatariuszy, czyli PKO BP, BGK, PZU i PZU Życie.

"JSW nie ujawniła warunków transakcji pomiędzy ING a pozostałymi obligatariuszami. Także bank nie chciał komentować podanych przez Polską Agencję Prasową informacji, iż sprzedaż nastąpiła ze znaczącym dyskontem, przekraczającym nawet jedną trzecią wartości papierów dłużnych. ING nie poinformował też o powodach swojego wyjścia z inwestycji" - czytamy w dzienniku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.