Górnictwo: specjalistyczne kursy i szkolenia będą dłużej ważne

fot: Maciej Dorosiński

W ramach zawodów ratownicy będą mierzyli się z zadaniami, które trzeba będzie wykonać w zmodernizowanych wyrobiskach CSRG

fot: Maciej Dorosiński

Specjalistyczne kursy i szkolenia, które obowiązkowo odbywają pracownicy odpowiedzialni m.in. za bezpieczeństwo i ciągłość pracy kopalń, zachowają ważność do 90 dni od odwołania stanu epidemii, zagrożenia epidemicznego czy stanu nadzwyczajnego - przewidują projekty stosownych rozporządzeń. O sytuacji tej mówił m.in. prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek w wywiadzie udzielonym Trybunie Górniczej

Propozycja zmiany przepisów w tym zakresie wynika z obecnych obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa. Chodzi o grupę pracowników kopalń, którzy w związku z epidemią nie mogą obecnie odbyć wymaganych prawem okresowych szkoleń, przedłużających ich uprawnienia do wykonywania określonych czynności. Dotyczy to np. ratowników górniczych czy przedstawicieli dozoru kopalń.

Po to, by rozwiązać ten problem, na który wcześniej zwracał uwagę nadzór górniczy oraz przedstawiciele spółek węglowych, Ministerstwo Aktywów Państwowych przygotowało projekty zmiany rozporządzeń, będących aktami wykonawczymi do Prawa Geologicznego i Górniczego. W poniedziałek, 20 kwietnia, projekty te skierowano do konsultacji publicznych. Chodzi o nowelizację rozporządzenia w sprawie ratownictwa górniczego oraz rozporządzenia w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych.

"Aby utrzymać wysoki standard bezpieczeństwa ruchu podziemnych zakładów górniczych, niezbędne jest wprowadzenie przepisu przedłużającego okresy ważności powtarzanych okresowo specjalistycznych kursów i szkoleń, określonych w przepisach rozporządzenia, które upływają w okresie występowania stanu nadzwyczajnego albo stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii o 90 dni od dnia ustąpienia tych stanów" - czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji.

Wskazanie daty końcowej obowiązywania ważności wcześniejszych szkoleń czy kursów wynika z założenia, że w okresie 90 dni od zniesienia stanu nadzwyczajnego, zagrożenia epidemicznego czy epidemii, sytuacja unormuje się, umożliwiając przeprowadzenie niezbędnych szkoleń.

W propozycji nowelizacji zastosowano pojęcie ogólne, w postaci zwrotu "powtarzane okresowo specjalistyczne kursy i szkolenia" i wymieniono stany, w jakich może nastąpić przedłużenie okresu ważności takiego szkolenia lub kursu.

O tym, jak często poszczególni pracownicy muszą przechodzić specjalistyczne szkolenia, decydują stosowne przepisy, zawierające bardzo szczegółowy katalog w tym zakresie. Zwykle są to okresy 2-3- lub 5-letnie, choć np. ćwiczenia ratowników górniczych odbywają się nie rzadziej niż co dwa miesiące. Obostrzenia związane z epidemią koronawirusa zakłóciły dotychczasowy cykl szkoleń - tym samym część ratowników formalnie utraciła lub niebawem utraci swoje uprawnienia.

"W przypadku braku możliwości zorganizowania obowiązkowych okresowych szkoleń w zakresie ratownictwa górniczego w związku z wystąpienie stanów (epidemii i innych - PAP), istnieje znaczne ryzyko, że jeśli w tym okresie w ruchu zakładu górniczego lub zakładu zaistnieje niebezpieczne zdarzenie, to nie będzie osób, które zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa będą mogły wykonywać czynności z zakresu ratownictwa górniczego, pomimo tego, że posiadają niezbędne umiejętności" - napisano w uzasadnieniu projektu wydłużającego ważność uprawnień do 90 dni po ustaniu epidemii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Wujek będzie centrum kosmicznym? Dziś ważna decyzja dla Katowic i Śląska

Dziś ma zapaść decyzja o tym, gdzie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Czy Katowice mają szansę z Krakowem i Warszawą? 

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.