Górnictwo: śmiertelny wypadek w zakładzie KGHM

fot: Maciej Dorosiński

Zdarzenie miało miejsce w sobotę (5 października) w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice.

fot: Maciej Dorosiński

W należących do KGHM Polska Miedź Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice doszło do tragicznego wypadku w wyniku którego zginął operator ładowarki - poinformowało biuro prasowe KGHM.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę (5 października), w szybie SG, oddział G-61, 1000 metrów pod ziemią. O godz. 16.00 wiertacz znalazł operatora ładowarki, którego przycisnęła łyżka maszyny LKP z urobkiem. Przybyły na miejsce wypadku lekarz stwierdził zgon, którego powodem było zmiażdżenie klatki piersiowej.

Nieznane są jeszcze przyczyny i okoliczności zdarzenia. Wyjaśni je specjalna komisja.

Zmarły miał 42 lata, w KGHM pracował 24 lata. Pochodził z okolic Szprotawy, osierocił żonę i dwójkę dzieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Porzucą węgiel dla geotermii?

Geotermia może odegrać istotną rolę w transformacji sektora ciepła w Polsce – przekonywano w ministerstwie energii.

Czarnek w RMF: Nie nakapało mi. Nie zarabiam na swoim OZE. To oszustwo

Nie zarabiam na swoim OZE, zapłaciłem za swoje OZE dawno temu, niepotrzebnie. Uważam, że jeżeli wszyscy w Polsce mogliby płacić rachunki o 30 proc. mniej, to byłoby lepiej – stwierdził gość RMF FM Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Pompa ciepła zrujnuje nam domowy budżet? Są badania

Ile naprawdę kosztuje ogrzewanie domów jednorodzinnych w Polsce? Sprawdził to Polski Alarm Smogowy

Rośnie polska droga do atomu

Nie ma zagrożenia dla terminów budowy drogi krajowej do elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino. GDDKiA zapewnia, że procedury przebiegają standardowo, a decyzje ZRID zostaną wydane w III kwartale br.