Górnictwo: śmiertelne porażenie prądem w Budryku
fot: Krystian Krawczyk
Skarb Państwa zachowa kontrolę nad aktywami JSW
fot: Krystian Krawczyk
W kopalni Budryk w Ornontowicach, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, we wtorek (14 listopada) zginął 34-letni górnik.
Jak ustalił portal górniczy nettg.pl, został on porażony prądem w rejonie podziemnej stacji transformatorowej. Do zdarzenia doszło o godz 15.25 na poziomie 1050 m. Mężczyzna zmarł przed godziną 17. Okoliczności zdarzenia ma ustalić Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach.
W tym roku w kopalniach życie straciło 13 górników, z czego ośmiu z kopalniach węgla kamiennego. Ponadto od stycznia do połowy listopada odnotowano 11 wypadków ciężkich. W ubiegłym roku w górnictwie doszło w sumie do 27 wypadków śmiertelnych. Dziesięć z nich miało miejsce w kopalniach węgla kamiennego, a pozostałe 17 w zakładach wydobywających rudy miedzi. Największa katastrofa w ubiegłym roku miała miejsce w ZG Rudna należącym do KGHM Polska Miedź. 29 listopada doszło tam do tąpnięcia. W jego wyniku życie straciło 8 górników.