Górnictwo: silny wstrząs blisko ściany w ruchu Bielszowice

fot: Jarosław Galusek/ARC

W kopalni Bielszowice po wstrząsie ewakuowano załogę ściany wydobywczej (zdj. ilustracyjne)

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do silnego wstrząsu doszło w czwartek, 18 stycznia, przed południem w ruchu Bielszowice kopalni Ruda w Polskiej Grupie Górniczej.

- Załoga została bezpiecznie wycofana - poinformował portal górniczy nettg.pl Tomasz Głogowski, rzecznik PGG. Dodał, że nie ma informacji o tym, aby nagłe odprężenie górotworu doprowadziło w kopalni do zniszczeń.

 Wstrząs o sile 5 x 10^7 J odnotowano o godz. 11.35 na głębokości tysiąca metrów pod powierzchnią, w pokładzie 504, w odległości ok. 80 m przed fronetm ściany wydobywczej 004.

- Przed powrotem do pracy górnicy muszą odczekać bezpiecznie przez pewien czas ze względu na ryzyko wystąpienia tzw. wstrząsów wtórnych - dodał Tomasz Głogowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.