Górnictwo: Sierpień 80 podpisał porozumienie połączeniowe

Przed chwilą WZZ Sierpień 80 podpisał porozumienie społeczne dotyczące połączenia KHW i PGG - poinformował dziennikarzy po zakończeniu poniedziałkowych negocjacji połączeniowych Szczepan Kasiński reprezentujący ten związek.

Lider Sierpnia 80 w KHW ocenił, że jest to dobre porozumienie, zapewniające stabilność zatrudnienia i wynagrodzenia pracownikom Katowickiego Holdingu Węglowego i zapewniające wypłatę zaległej raty „czternastki”.

- Dzisiaj w kasie KHW nie ma kasy, dokonanie wypłat jest możliwe tylko poprzez PGG – podkreślił Kasiński.

Związkowiec ocenił, że w porozumieniu znalazły się wszystkie oczekiwane zapisy dotyczące korzystniejszego poziomu wynagrodzeń dla załogi KHW.

- Wynagrodzenie będzie korzystniejsze dla górnika, kosztem odpraw i jubilatów. To są wynagrodzenia nieperiodyczne, niezwiązane ściśle z pracą. Nam chodzi o to, żeby górnik za daną pracę zarobił jak najwięcej i to porozumienie daje na pewno więcej niż Holdingowa Umowa Zbiorowa – podkreślił.

Kasiński dodał, że o przyszłości kopalń Śląsk i Wieczorek zdecydują wynik prac zespołów powołanych do oceny ich kondycji. Punkt o takiej treści znalazł się w załączniku do umowy społecznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.