Górnictwo: Sentymentalne pożegnanie z kopalnią w dobie pandemii

1614422789 darkobbb

fot: materiały OKD

Meldujemy wydobycie ostatniej tony węgla – zakomunikował Rostislav Riedl, szef oddziału wydobywczego darkowskiej kopalni, który wraz z przodowym Ladislavem Valíčkem wzięli udział w uroczystości

fot: materiały OKD

Nasi południowi sąsiedzi żegnają się powoli z węglem. Ostatnią tonę węgla wyjechała z kopalni Darkov w Karwinie. W związku z epidemią koronawirusa w Czechach i wprowadzonymi obostrzeniami w uroczystości wzięło udział wąskie grono pracowników oraz przedstawiciele kierownictwa spółki OKD. Odegrano hymn górniczy.

 - Meldujemy wydobycie ostatniej tony węgla – zakomunikował Rostislav Riedl, szef oddziału wydobywczego darkowskiej kopalni, który wraz z przodowym Ladislavem Valíčkem wzięli udział w uroczystości.

Górników przywitała na powierzchni Vanda Staňková, prezes zarządu OKD.

- W podziemiach panuje już przejmująca cisza. Lecz jeszcze do wczoraj wszystko tętniło tu życiem. Zakład funkcjonował dziesiątki lat. Wyobraźmy sobie 36  mln wagonów z węglem w jednym rzędzie, to ponad pięćdziesiąt siedem tysięcy kilometrów. Ten pociąg mógłby opleść naszą planetę  - mówiła Vanda Staňková.

- Korzystając z tego symbolicznego momentu, dziękuje wszystkim górnikom, tym którzy pracowali na dole, na powierzchni, w lampowni, w szatniach, w łaźniach i w biurach – dodała.

Historia eksploatacji węgla na obszarze górniczym obecnej kopalni Darkov sięga 1854 r. Powstała wówczas kopalnia Gabriela. Zakład stopniowo poszerzał swój obszar i zmieniał nazwy. Austria, Barbara Máj, Suchá-Stonava, 9. Maja, wreszcie od 1982 r. Darkov. W sumie z jej głębin wydobyto  309 975 000 t węgla.

- W kopalni Darkov wydobywano węgiel energetyczny i koksowy. Przez cały okres istnienia kopalni na głębokości do 1200 m wydrążono setki kilometrów wyrobisk – przypomniał dyrektor operacyjny OKD David Hájek.

- Maszyny wyciągowe były napędzane silnikami elektrycznymi. Urobek transportowano na powierzchnię z prędkością czternastu metrów na sekundę. Jedno naczynie mogło pomieścić trzydzieści pięć metrów sześciennych urobku. Dzienny rekord wydobycia wynosił ponad 27 tys. t węgla. Tak było jeszcze w 2014 r. Na powierzchni opróżniano 900 skipów dobowo – wspomina Zbigniew Palowski, który do pracy w kopalni został przyjęty w 1981 r. i zajmował stanowisko koordynatora technicznego ds. maszyn górniczych.

- Średnio od początki istnienia Darkova wyciągaliśmy na powierzchnię 500 skipów dziennie, a w ub.r. już tylko od 150 do 300 – dodaje Hajek.

W kopalni Darkov działał również dobrze wyposażony zakład przeróbki mechanicznej węgla, do którego w ostatnim czasie transportowano również urobek z sąsiednich kopalń, CSA i ČSM. Rozpoczął prace w 1987 r. Rekord padł 6 czerwca 2014 r., kiedy to jednego dnia zdołano przerobić 28 tys. 200 t. surowca.

- OKD posiada zakład przeróbczy w zakładzie ČSM-Sever. I to właśnie tam będziemy wzbogacać nasz węgiel do końca istnienia OKD - dodał Radim Tabášek, dyrektor wykonawczy OKD.

Część dotychczasowych pracowników kopalni Darkov przeszła już do zakładu ČSM. Inni skorzystali z odpraw bądź przeszli na emerytury. Kilkudziesięciu górników przeniesiono do spółki Diamo, która będzie zarządzać likwidacją kopalni i zagospodarowaniem terenów pogórniczych.

Od 1 marca br. w Czechach działać będzie już tylko jedna kopalnia – ČSM, podzielona na dwa ruchy, Północ i Południe.

- Obecnie pracujemy nad średniookresowym planem działania, który przewiduje wydobycie w kopalni ČSM w latach 2021 i 2022 – powiedziała Vanda Staňková, prezes zarządu OKD.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.