Górnictwo: sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczyny śmierci górnika
fot: Maciej Dorosiński
Ciało mężczyzny odnaleziono na poziomie 900 w rejonie szybu wydobywczego w Stefanowie
fot: Maciej Dorosiński
W portalu górniczym nettg.pl informowaliśmy, o wypadku śmiertelnym, który miał miejsce w środę (1 marca) w kopalni Bogdanka. Jak poinformowała Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego, konieczne będzie przeprowadzenie sekcji zwłok 41-letniego mężczyzny. Być może w ten sposób uda się ustalić przyczyny zgonu.
Postępowanie w sprawie prowadzi Okręgowy Urząd Górniczy w Lublinie oraz prokuratura. W środę w kopalni przeprowadzono wizję. Obecnie trwają przesłuchania. W sumie mają one objąć kilkanaście osób.
„Pracownik bez oznak życia wraz z urobkiem wysunął się ze zbiornika retencyjnego 2fS na przenośnik PIOMA-1400 w chodniku załadowczym, na poziomie 900, gdzie został zauważony przez pracownika obsługi punktu wyładowczego zbiornika. Przed znalezieniem, poszkodowany wykonywał czynności sekcyjnego w ścianie strugowej 5/VII/385. O godz. 18.10 lekarz stwierdził zgon poszkodowanego” - na razie tyle ustalono, o czym można przeczytać na stronie internetowej WUG.
Portal nettg.pl dowiedział się, że ciało 41-letniego mężczyzny miało liczne obrażenia.