Górnictwo: Sejm zajmie się deputatami węglowymi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na wybory parlamentarne wydamy 130 mln zł, z czego 42 mln zł pójdzie na diety dla członków komisji wyborczych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt obywatelski w sprawie deputatu węglowego trafi pod obrady Sejmu - potwierdzili w środę (13 kwietnia) współinicjatorzy nowelizacji ustawy górniczej ze Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Listem z 8 kwietnia do Wacława Czerkawskiego (pełnomocnika Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej) marszałek Sejmu Marek Kuchciński zawiadomił oficjalnie, że projekt obywatelski zmiany ustawy w zakresie deputatów węglowych zostanie skierowany do pierwszego czytania w Sejmie RP.

Projekt zmian w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, który gwarantowałby wypłatę deputatów węglowych z budżetu państwa, został przygotowany przez Związek Zawodowy Górników w Polsce, który rozpoczął też akcję zbierania podpisów koniecznych do złożenia w parlamencie obywatelskiego projektu nowelizacji prawa.

W trakcie zbiórki do akcji włączyły się związki zawodowe z OPZZ oraz centrale górniczych organizacji związkowych. W sumie zebrano 126 tys. podpisów. 29 marca kierownictwo ZZG w Polsce na czele z przewodniczącym Dariuszem Potyrałą, przedstawicielami Komitetu Inicjatywy Obywatelskiej oraz tych organizacji zakładowych ZZG w Polsce, którym udało się zebrać najwięcej podpisów, zawiozły listy z podpisami do kancelarii Sejmu.

Przypomnijmy, że projekt obywatelski zakłada wypłacanie deputatu wszystkim emerytom górniczym z budżetu państwa.

- Mamy nadzieję, że deputat, który został w 2014 r. zabrany emerytom górniczym zostanie im przywrócony. Chciałbym zaapelować do wszystkich partii politycznych, które są obecnie w Sejmie, aby pomogły do tego doprowadzić - apelował Marek Gaik z sekretariatu głównego ZZG w Polsce, dodając, że problem dotyczy ok. 160 tys. emerytów Kompanii Węglowej oraz ok 50-60 tys w innych spółkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.