Górnictwo: scabs wydobywają, górnicy strajkują przed bramą

1326123628 emeraldwt 6 cz

fot: Wacław Turek

Mieszkańcy górniczego Emerald mają nadzieję, że będą mogli latać taniej do Brisbane, gdyż pojawiła się na lotnisku konkurencyjna do monopolisty Quantas linii lotnicza

fot: Wacław Turek

W ostatnich miesiącach poprawiała się sytuacja cenowa węgla na światowych rynkach. Wrosła produkcja tego surowca w różnych regionach globu, w tym w Australii. Do kopalń zaczęto przyjmować nowych pracowników. Praca jest szczególnie dla elektryków i mechaników.

Nie jest tak we wszystkich australijskich kopalniach. W miejscowości Tiery, leżącej 150 km na północ od Emerald w stanie Queensland, górnicy z kopalni Oaky North koncernu Glencore strajkują. Minęło już ponad 100 dni od kiedy przebywają poza bramami zakładu, walcząc o swoje pracownicze prawa.

Zapalnym punktem stał się brak zgody właściciela kopalni na podpisanie zbiorowej umowy o pracę. Główną osią konfliktu są kwestie reprezentowania pracowników, prowadzenia spraw spornych oraz zwolnień pracowników w przypadku zmniejszania stanu załogi.

Rozmowy prowadzone przez związki zawodowe i przedstawicieli firmy Glencore póki co są bezowocne.

Kierownictwo kopalni Oaky North w odpowiedzi na strajk zamknęła bramę zakładu i zakazało stałym pracownikom wstępu na jego teren.

Dlatego stała załoga protestują przed bramą kopalni, którą codziennie wjeżdżają do kopalni górnicy kontraktowi, czyli pracownicy firm zewnętrznych, którzy teraz prowadza prace w kopalni.

Górnicy kontraktowi nazywani są przez związkowców łamistrajkami - po australijsku „scabs”.

Sytuacja wokół kopalni Oaky North nie podoba się lokalnej społeczności, mediom, właścicielom kopalni i samym górnikom. Społeczność miasteczka jest podzielona i przeżywa trudne czasy. Żony i dzieci scabs są zastraszane.

Na razie 190 górników strajkujących nie zna swojej przyszłości. Otrzymują od związków zawodowych pomoc finansowa.

Koncern Glencore także traci, bo wydobycie nie idzie pełną parą. O swoje straty oskarża związki zawodowe. Kierownictwo firmy oznajmiło, że chce podpisać umowy o pracę, które będą odzwierciedlać nowoczesne środowisko pracy.

W najbliższym tygodniu związkowcy mają przyprowadzić głosowanie nad tym, czy nadal będą kontynuować strajk.

Przedstawiciel Glencore zarzuca związkowcom prowadzenie kampanii strajkowej nie związanej ze specyfiką kopalni. Dodał, że ostatnie oferty zatrudnienia są dobre dla górników. Firma oferuje średnią roczą płacę w wysokości 180 tys. dolarów, łączne z częścią odprowadzaną na fundusz emerytalny, z podwyżką sięgającą 8,24 proc. w ciągu 4 lat obowiązywania umowy o prace.

Górnicy obawiają się, że Glencore chce użyć nowej umowy, aby zatrudnić tańszą siłę roboczą poprzez likwidację stałych miejsc pracy i zatrudnić pracowników firm kontraktowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.