Górnictwo: samorząd wyremontował dwa budynki dawnej kopalni Saturn

1572097728 kopalnia saturn facebook zbigniew szaleniec

fot: Facebook Zbigniew Szaleniec

W dawnych kopalnianych warsztatach elektrycznych i budynku transformatorów siedzibę znajdzie ośrodek społeczny

fot: Facebook Zbigniew Szaleniec

Dwa zrewitalizowane budynki dawnej kopalni Saturn odda do użytku samorząd Czeladzi na obchodzony 4 grudnia Dzień Górnika. W dawnych kopalnianych warsztatach elektrycznych i budynku transformatorów siedzibę znajdzie ośrodek społeczny.

O zakończeniu prac i rozpoczęciu odbiorów obu obiektów kopalni Saturn, która po ponad 100 latach pracy zakończyła wydobycie w 1996 r., poinformował w mediach społecznościowych burmistrz Czeladzi Zbigniew Szaleniec.

"Byli górnicy kopalni Saturn na pewno są zadowoleni, że ich warsztaty elektryczne i transformatorownia, zyskały drugie życie i służyć będą następnym pokoleniom rodzin górniczych. Obiekt zostanie oddany do użytku na Barbórkę, tam też na terenie dawnej kopalni Saturn będziemy świętować tegoroczny Dzień Górnika" - napisał w jednym z postów burmistrz.

"Właśnie zakończył się bardzo trudny i skomplikowany remont warsztatów elektrycznych i transformatorowni, na terenie byłej kopalni Saturn" - sygnalizował kilkanaście dni wcześniej Szaleniec.

"Dalej będą tam warsztaty ale tym razem Warsztaty Aktywności Społecznej" - wskazał uściślając, że obiektem zarządzać i prowadzić tam zajęcia finansowane przez Unię Europejską będzie Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Miasto na wyremontowanie warsztatów i transformatorowni, pod kątem utworzenia siedziby ośrodka społecznego, otrzymało blisko 2,9 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 - do projektu oszacowanego na 3,9 mln zł.

Zgodnie z opisem projektu, przewidziano tam też utworzenie pomieszczeń biurowych wraz z zapleczem, a także połączenie budynków szklanym łącznikiem, dającym dodatkową powierzchnię umożliwiającą realizację nowych funkcji. Docelowo, po oddaniu obiektów do użytku, mieszkańcy w różnym wieku mają realizować w nich swe zainteresowania w zakresie: twórczości artystycznej, edukacyjnej i aktywności fizycznej.

W marcu ub. roku samorząd Czeladzi otrzymał też z innej części RPO dofinansowanie (16,9 mln zł z RPO i - dodatkowo - 2 mln zł z budżetu państwa) do oszacowanej na 21,1 mln zł inwestycji pod nazwą "Postindustrialne Centrum Dziedzictwa Górnictwa Węglowego w Zagłębiu".

Jak wyjaśniał wówczas czeladzki magistrat, chodzi o utworzenie w cechowni dawnej kopalni Saturn muzeum poświęconego węglowej tradycji Zagłębia Dąbrowskiego, a także umieszczenie w pokopalnianym obiekcie filii Miejskiej Biblioteki Publicznej - wraz z salą konferencyjną i częścią gastronomiczną

Według wcześniejszych informacji inwestycja ma polegałać na przebudowie dawnej cechowni, łaźni, szatni i części administracyjnej kopalni Saturn oraz adaptacji tego budynku pod kątem nowych funkcji.

Czeladzcy samorządowcy przekonywali, że muzeum pod względem tematyki będzie jedynym tego typu w Zagłębiu Dąbrowskim. Żadna z instytucji muzealnych na terenie pogranicza małopolsko-śląskiego nie porusza bowiem w formie ekspozycji tematycznej kwestii powstania i rozwoju górnictwa, a także jego postindustrialnego dziedzictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.