Górnictwo: sąd w Warszawie zabezpieczył roszczenia Prairie Mining

fot: Andrzej Bęben/ARC

W pierwszej instancji w kwietniu Sąd Okręgowy w Katowicach wydał wyrok, na mocy którego zasądził od Kopeksu zapłatę na rzecz Famuru 40,26 mln zł wraz z odsetkami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prawa do złoża węgla kamiennego związanego z planowaną kopalnią Jan Karski będą objęte ochroną prawną aż do czasu zakończenia postępowania sądowego, które może potrwać kilkanaście miesięcy - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie, który przychylił się do wniosku spółki Prairie Mining Limited o zabezpieczenie roszczeń w postępowaniu koncesyjnym.

O korzystnej dla Australijczyków decyzji sądu poinformował portal nettg.pl w środę, 25 kwietnia, Jakub Rutkowski z obsługi prasowej Prairie.

Skarga na opieszałośc organów
Przypomnijmy, że Prairie Mining poskarżyła się do sądu na opieszałość ogranów koncesyjnych, mimo spełnienia przez spółkę wymaganych formalność. Prairie dołączyła do pozwu tzw. wniosek o zabezpieczenie roszczeń na ustanowienie użytkowania górniczego obszaru przyszłej kopalni Jan Karski na Lubelszczyźnie. Australijczycy mieli obawy, że stracą pierwszeństwo a konkurencja ubiegnie ich w uzyskaniu koncesji na wydobycie węgla.

Zakaz udzielania konkurencyjnych zezwoleń
- Sąd postanowił zakazać Ministrowi Środowiska udzielania koncesji poszukiwawczych, rozpoznawczych lub wydobywczych i zawierania umów o ustanowienie użytkowania górniczego obejmujących złoże „Lublin” oraz historyczne złoża K-4-5, K-6-7, K-8 i K-9. Zakaz dotyczy wszelkich podmiotów (z wyłączeniem wnioskodawcy - przyp. red.), a zabezpieczenie zostało wydane do czasu zakończenia postępowania sądowego - informuje Prairie Mining.

Dyrekcja zabrała się do pracy - po miesiącach
Dodajmy, że Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie, którego zwłoka leży u podstaw australijskiej skargi na państwo polskie, wydał oświadczenie, że uzsykał już wymagane prawem uzgodnienia i wyda niezbędną decyzję środowiskową w terminie do końca czerwca tego roku. Prairie czekała na decyzję jeszcze jesienią 2017 r., aby do końca zeszłego roku złożyć wniosek koncesyjny.

Dowody świadczą o prawie do złoża Lublin
W uzasadnieniu do postanowienia o zabezpieczeniu roszczeń do złoża Sąd Okręgowy stwierdził, że „na podstawie dowodów można obecnie stwierdzić, że powodowi przysługuje prawo żądania zawarcia umowy o ustanowienie użytkowania górniczego na obszar złoża Lublin wynikające z art. 15 ustawy Prawo geologiczne i górnicze”.

Ministerstwo Środowiska czeka i milczy
Ministerstwo Środowiska poproszone przez portal nettg.pl o skomentowanie decyzji Sądu Okręgowego o zabezpieczeniu roszczeń odmówiło, tłumacząc, że Prokuratoria Generalna przygotowuje dopiero odpowiedź na pozew. Przypomnijmy, że spółka złożyła go do sądu na początku kwietnia.

W październiku 2017 r. Prairie zakończyła przygotowania do uzyskania koncesji i złożyła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie wymagany raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. RDOŚ na tej podstawie powinna była wydać spółce decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych (bez której nie można skutecznie sfinalizować wniosku o koncesję wydobywczą w ministerstwie). Nie uczyniono tego w przepisanych prawem terminach i Prarie postanowiła zabezpieczyć się w sądzie przed utratą praw do złoża.

Już po czasie RDOŚ wezwał Prairie, by uzupełniła jeszcze informacje, spółka zrobi to w ciągu najbliższych tygodni.

Kopalnia węgla koksującego typu 34 o niskim zapopieleniu
Projekt Jan Karski zakłada budowę dużej kopalni węgla koksującego typu 34 o niskiej zawartości popiołu na terenie Lubelskiego Zagłębia Węglowego. Wydobycie ma być efektywne przy niskich kosztach. Kopalnia Jan Karski ma sąsiadować z kopalnią Bogdanka, która prowadzi wydobycie od 1982 r.

Badania prób pobranych z najnowszego odwiertu udowodniły, że węgiel będzie jeszcze lepszej jakości niż przypuszczano wcześniej. Procentowy udział węgla koksującego w produkcji przyszłej kopalni wyniesie ok. 75 proc. - informuje spółka Prairie Mining. Australijczycy podkreślają, że z uruchomienia zakładu popłyną liczne korzyści dla regionu: m.in. 2 tys. nowych miejsc pracy (i ok. 10 tys. pośrednio), międzynarodowe standardy szkolenia pracowników, polepszenie edukacji, opieki zdrowotnej i komunikacji, stworzenie perspektyw pozostania w regionie dla mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.