Górnictwo: sąd apelacyjny ma ogłosić wyrok ws. Halemby

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zespół autorski z kopalni Halemba-Wirek otrzymał nagrodę I stopnia w 43. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poprawy Warunków Pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

We wtorek (10 lutego) Sąd Apelacyjny w Katowicach ma ogłosić wyrok ws. katastrofy w kopalni z Halemba, do której doszło w listopadzie 2006 r. W wyniku wybuchu metanu i pyłu węglowego życie straciło wówczas 23 górników. 

Przypomnijmy, że 15 stycznia 2015 r. wyrok w sprawie wydał Sąd Okręgowy w Gliwicach. Wówczas na trzy lata więzienia został skazany b. szef działu wentylacji Marek Z. Dla 14 oskarżonych, wśród których znajdował się b. dyrektor zakładu Kazimierz D., usłyszało wyroki w zawieszeniu. Dwie osoby zostały uniewinnione.

Wyrok ten zaskarżyła zarówno obrona, jak i prokuratura.

Przypomnijmy, że do tragedii w kopalni Halemba doszło 21 listopada 2006 r. około godziny 16. w pokładzie 506, na głębokości 1030 m. Górnicy kopalni oraz pracownicy z zewnętrznej firmy Mard pracowali od 18 listopada przy ścianie wydobywczej przeznaczonej do likwidacji, wydobywając sprzęt warty około 70 mln zł. 

Akcja ratownicza rozpoczęła się około godziny 19 i trwała do późnych godzin nocnych. Ratownikom udało się wydobyć ciała 6 ofiar. Działania ratownicze wznowiono w następnym dniu ok. 23, po przewietrzeniu wyrobiska i wypompowaniu wody. Do rana ratownikom udało się dotrzeć do ciał wszystkich górników. W sumie, w akcji ratowniczej brało udział 13 zastępów ratowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.