Górnictwo: są niewielkie, ale sterują wielkimi maszynami

fot: Kajetan Berezowski

- Na targach prezentujemy niewielkie, lecz bardzo precyzyjne i naszpikowane elektroniką urządzenia - mówi Andrzej Myszor

fot: Kajetan Berezowski

Sterowanie prędkością przenośników taśmowych i zgrzebłowych, wentylatorów lutniowych i pompowni odbywa się dziś przy pomocy elektronicznych urządzeń najnowszej generacji w skali mikro.

Z powodzeniem produkuje je tyska Carboautomatyka, której stoisko na tegorocznych Targach Katowice 2019 oblegali jak zwykle studenci i młodzież szkolna, mająca ambicje kształcić się w przyszłości w kierunkach inżynierskich.

- Na Międzynarodowych Targach Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego prezentujemy rzeczywiście niewielkie, lecz bardzo precyzyjne i naszpikowane elektroniką, urządzenia. Ognioszczelny przemiennik częstotliwości służy do płynnej regulacji prędkości obrotowej silników asynchronicznych pracujących w napędach maszyn górniczych. To nasz wynalazek nadający się także do zastosowania w innych gałęziach przemysłu. Ponadto nasi eksperci pracujący w biurze projektowym zajmują się instalacją całych systemów złożonych właśnie z takich, bardzo precyzyjnych urządzeń. Znajdują one m.in. zastosowania w zakładach przeróbki mechanicznej węgla kamiennego – tłumaczy Andrzej Myszor, główny inżynier ds. urządzeń budowy Atex w Carboautomatyce.

Warto dodać, że tyska Carboautomatyka jest liderem w produkcji przemienników częstotliwości dla górnictwa. Odbiorcami tych urządzeń są nie tylko polskie kopalnie, ale również kontrahenci zagraniczni, głównie z Wietnamu, Rosji i Ukrainy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.