Górnictwo: ruszyły prace nad projektem nowego aparatu ucieczkowego

fot: Krystian Krawczyk

Jak wyjaśniają ratownicy, jedną z częstszych przyczyn usterek aparatów KA-60 są nieszczelności, które prowadzą do parcenia gumowych łączeń

fot: Krystian Krawczyk

Projekt Wyższego Urzędu Górniczego dotyczący opracowania nowej konstrukcji aparatu ucieczkowego dla górników pracujących w kopalniach węgla kamiennego został wstępnie zaakceptowany na szczeblu ministerialnym. W tym miesiącu rozpoczął już prace zespół, który ma opracować m.in. wstępne założenia techniczne dla nowego aparatu ucieczkowego - poinformowała portal górniczy nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy WUG. 

Przypomnijmy, że nadzór górniczy od ubiegłego roku zabiegał o rozpoczęcie tego projektu. Nowy aparat miałby być wyposażony w butlę tlenową. Jego ważną cechą ma być możliwość pełnej kontroli jego stanu technicznego w kopalni. Niestety obecnie stosowane urządzenia są jednorazowe. Oznacza to, że wykonana kontrola kończy żywot aparatu. Prowadzone działania są próbą definitywnego rozwiązania problemu z niezawodnością użytkowanych przez górników i ratowników górniczych aparatów ucieczkowych oraz realizacją uchwały z 9 grudnia 2015 r. eksperckiej Komisji Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie, działającej przy WUG.

Właściwe do podjęcia tego tematu resorty Rady Ministrów zaakceptowały wstępnie nowy projekt WUG. Powołany przez prezes Urzędu Zespół doradczo-opiniodawczy do spraw ratownictwa górniczego w sektorze górnictwa węgla kamiennego, który rozpoczął pracę 19 maja, ma opracować m.in. wstępne założenia techniczne dla nowego aparatu ucieczkowego z tlenem sprężonym w butli, przeznaczonego do stosowania w podziemnych zakładach górniczych.

- Temat ten został potraktowany priorytetowo z uwagi na zainicjowanie działań zmierzających do stworzenia nowego typu aparatu poprzez uruchomienie w tym celu projektu badawczego. Zadań przed powołanym zespołem jest jednak znacznie więcej. Oczekuję szczegółowej analizy prawidłowości funkcjonowania ratownictwa górniczego w sektorze górnictwa węgla kamiennego. Chodzi o analizy uwzględniającej różne aspekty, począwszy od organizacji służb ratowniczych, zadań, wymagań stawianych przez przedsiębiorców, aż po funkcjonowanie jednostek zawodowo trudniących się ratownictwem górniczym, a także specjalistyczne badania oraz szkolenia ratowników górniczych. Na podstawie analitycznej pracy zespół opracuje propozycje działań, których wdrożenie powinno podwyższyć standard działalności ratownictwa górniczego. Jest to bardzo istotne zadanie, zwłaszcza w trakcie dużych zmian organizacyjno-własnościowych spółek węglowych - powiedział prezes WUG Mirosław Koziura.

W skład zespołu szef nadzoru górniczego powołał przedstawicieli przedsiębiorców górniczych: Katowickiego Holdingu Węglowego, Tauron Wydobycie, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Węglokoksu Kraj, Spółki Restrukturyzacji Kopalń oraz Polskiej Grupy Górniczej, a także przedstawicieli Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce, Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach oraz Wyższego Urzędu Górniczego. Pracami zespołu kieruje zastępca dyrektora Departamentu Górnictwa Podziemnego i Odkrywkowego WUG Dariusz Katan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.