Górnictwo: ruszyła nowa kopalnia JSW

fot: Witold Gałązka/ARC

W uroczystościach wzięli m.in. udział premier Mateusz Morawiecki, minister energii Krzysztof Tchórzewski oraz wiceminister energii Adam Gawęda

fot: Witold Gałązka/ARC

+28 Zobacz galerię

Galeria
(31 zdjęć)

W środę, 25 września, w symboliczny sposób działalność zainaugurowała kopalnia Bzie-Dębina. Najmłodszy zakład Jastrzębskiej Spółki Węglowej ma rozpocząć wydobycie pod koniec 2022 r.

Podczas uroczystości drążony w ostatnich latach szyb 1 Bzie zyskał nowe imię – Jan Paweł . W budowę nowego zakładu JSW do 2030 r. zamierza zainwestować ok. 3 mld zł. Docelowo Bzie-Dębina ma wydobywać ok. 2 mln t węgla (prawie w całości węgla koksowego typu 35) i zatrudniać ponad 2 tys. osób.

– Dwanaście lat temu w tym miejscu było tylko błoto, łąka i nieużytki. Razem z moimi kolegami z zarządu przyjechaliśmy tu w styczniu 2007 r. i powiedzieliśmy: „Tu będzie kopalnia”. I to się sprawdziło – powiedział podczas dzisiejszej uroczystości Włodzimierz Hereźniak, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Jak argumentowali przedstawiciele JSW, póki co zalążkiem nowej kopalni oprócz szybu Jan Paweł są m.in. budynki maszyny wyciągowej i tymczasowy budynek administracyjny. Kolejne mają powstać w ciągu najbliższego roku – w pierwszej kolejności mają to być łaźnie. W planach jest też budowa kolejnego szybu – wentylacyjnego – w pobliskich Zebrzydowicach.

Zasoby kopalni obejmują dwa złoża: „Bzie-Dębina” 1-Zachód (71,4 mln ton, koncesja ważna do końca 2051 r.) oraz „Bzie-Dębina” 2-Zachód (106,4 mln ton, koncesja ważna do końca 2042 r.). – W tym złożu jest bardzo dobrej jakości węgiel koksujący, spełniający najwyższe standardy. To jest największe złoże węgla koksującego w Europie, które w tej chwili próbujemy rozciąć i jesteśmy w tym zdeterminowani, bo to kluczowa inwestycja dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej – powiedział Artur Dyczko, zastępca prezesa zarządu JSW ds. strategii i rozwoju.

Wydobycie w pierwszej ścianie ma się rozpocząć w 2022 r. Jako pierwszy przewidziany do eksploatacji wybrano pokład 404/1. Docelowo kopalnia będzie wydobywać węgiel w czterech ścianach. Urobek podziemnym przekopem będzie trafiał do szybu odstawczego ruchu Zofiówka, a następnie do zmodernizowanego zakładu przeróbki mechanicznej węgla w ruchu Zofiówka. Żywotność kopalni jest oceniana co najmniej na 30 lat.

W uroczystościach wzięli m.in. udział premier Mateusz Morawiecki, minister energii Krzysztof Tchórzewski oraz wiceminister energii Adam Gawęda.

– Na gospodarkę trzeba patrzeć całościowo. Nie ma nowoczesnej gospodarki bez stali, a nie ma stali bez węgla koksowego. Ta super nowoczesna kopalnia będzie potrzebna Polsce i całej Europie. Trzeba przypomnieć, że węgiel koksowy został uznany przez Unię Europejską za surowiec strategiczny, dlatego należy się cieszyć, że mamy do czynienia z rozbudową tego potencjału – powiedział podczas uroczystości premier Mateusz Morawiecki.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia