Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.93 PLN (-5.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.40 PLN (+2.65%)

ORLEN S.A.

132.18 PLN (-0.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.52 PLN (+0.14%)

Enea S.A.

24.48 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.95 PLN (-2.37%)

Złoto

4 782.40 USD (+1.70%)

Srebro

75.34 USD (-0.26%)

Ropa naftowa

101.68 USD (-1.85%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.53%)

Miedź

5.62 USD (-0.62%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.93 PLN (-5.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.40 PLN (+2.65%)

ORLEN S.A.

132.18 PLN (-0.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.52 PLN (+0.14%)

Enea S.A.

24.48 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.95 PLN (-2.37%)

Złoto

4 782.40 USD (+1.70%)

Srebro

75.34 USD (-0.26%)

Ropa naftowa

101.68 USD (-1.85%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.53%)

Miedź

5.62 USD (-0.62%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnictwo: ruch Śląsk nie wydobywa już węgla

fot: Maciej Dorosiński

fot: Maciej Dorosiński

Ruch Śląsk, będący rudzką częścią katowickiej kopalni Wujek, nie wydobywa już węgla. Najwcześniej za około miesiąc jego majątek wraz z grupą pracowników ma zostać przekazany do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) - wynika z przekazanej związkowcom informacji Polskiej Grupy Górniczej.

Zgodnie z ustawą o związkach zawodowych, pracodawca z co najmniej 30-dniowym wyprzedzeniem musi poinformować stronę społeczną o przejściu zakładu pracy lub jego części na nowego pracodawcę, m.in. o terminie i skutkach takiego przejścia. Związkowcy z Ruchu Śląsk otrzymali już takie informacje od Polskiej Grupy Górniczej.

- Zgodnie z tą informacją, przeniesienie Ruchu Śląsk do Spółki Restrukturyzacji Kopalń ma nastąpić nie wcześniej niż 31 stycznia tego roku. Nieoficjalnie słyszymy datę 1 lutego, ale formalnie nie mamy informacji ani o konkretnym terminie, ani o liczbie osób, które przejdą do spółki restrukturyzacyjnej - powiedział w środę, 3 stycznia, PAP szef Solidarności w rudzkiej kopalni Piotr Bienek.

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej nie udzielają na razie informacji na temat szczegółów przekazania majątku kopalni do SRK. Wcześniej prezes Grupy Tomasz Rogala anonsował, że rudzka kopalnia zakończy wydobycie w grudniu, a w styczniu powinna być przekazana do SRK - spółki zajmującej się m.in. likwidacją i zagospodarowaniem pogórniczego majątku. Natomiast wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski mówił w grudniu, że Ruch Śląsk może pracować jeszcze kilka tygodni, a do SRK trafi w początkach 2018 r.

Piotr Bienek z Solidarności potwierdził w środę, że ostatnia tona węgla z Ruchu Śląsk wyjechała na powierzchnię w końcu grudnia, a pracownicy oddziału wydobywczego zostali przeniesieni do pobliskiej kopalni Ruda, gdzie pracują w Ruchu Pokój. Obecnie górnicy z Ruchu Śląsk nie pracują już przy wydobyciu, ale zajmują się m.in. demontażem sprzętu, w tym obudowy jednej ze ścian.

Związkowcy nie otrzymali dotąd konkretnych informacji dotyczących alokacji kolejnych pracowników Ruchu Śląsk do innych zakładów. Jeszcze niedawno - jak podawała PGG - Ruch Śląsk zatrudniał ponad tysiąc osób. Obecnie, po przeniesieniu pracowników oddziału wydobywczego, zostało - według oceny Bienka - ponad 900 pracowników.

Z grudniowych informacji PGG wynika, że przeważająca część górników z Ruchu Śląsk znajdzie pracę w innych kopalniach spółki. Wstępnie szacowano, że z pakietu osłonowego po przeniesieniu do SRK skorzysta ok. 290 osób, z czego ok. 265 z jednorazowych odpraw pieniężnych (po ok. 75 tys. zł brutto), 15 z urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej, a 10 z urlopów górniczych. PGG zastrzegała przy tym, że liczby te mogą się jeszcze zmienić.

Związkowcy wskazują, że pracownicy czekają na konkretne informacje, ile osób będzie mogło skorzystać z urlopów górniczych. Na skorzystanie z tego świadczenia w kopalniach PGG jest sporo chętnych, którzy spełniają wymagane przepisami kryteria, jednak na ich odejście musi zgodzić się pracodawca. Nieoficjalnie przedstawiciele spółki przyznają, że zgoda na skorzystanie z urlopów górniczych przez dużą grupę uprawnionych mogłaby spowodować kłopoty kadrowe w kopalniach.

Przekazanie do końca 2017 r. do spółki restrukturyzacyjnej Ruchu Śląsk, który w minionych latach przynosił znaczące straty, było anonsowane jeszcze przed dokonanym wiosną ub. roku włączeniem kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego do Polskiej Grupy Górniczej. Związkowcy zabiegali jednak o wydłużenie czasu działania kopalni lub np. połączenie jej z pobliską kopalnią Ruda. Perspektywę utrzymania kopalni badał w minionym roku specjalny zespół, z udziałem przedstawicieli PGG, strony społecznej i ekspertów.

- W naszej ocenie możliwe było inne, ekonomicznie uzasadnione, rozwiązanie dla kopalni. Zarząd podjął jednak inną decyzję. Już w czerwcu ubiegłego roku, kiedy zaniechano robót przygotowawczych, było wiadomo, że kopalnia będzie mogła pracować tylko do grudnia. Jako strona społeczna rozważamy zwrócenie się do odpowiednych instytucji, by zbadały, czy decyzja o zamknięciu kopalni była uzasadniona ekonomicznie i podjęta zgodnie z przepisami - powiedział PAP Piotr Bienek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).

Wujek Koniec KZM 31

Ta kopalnia budowała dobrobyt kraju, była świadkiem historii. Teraz kończy żywot

Były łzy wzruszenia, uściski dłoni, wspomnienia razem przepracowanych szycht. Czas mija nieubłaganie. W środę, 1 kwietnia, dokończyła swych dni kopalnia Wujek – miejsce szczególne w historii Śląska i Polski. Symbol ciężkiej, górniczej pracy, a zarazem walki z ustrojem totalitarnym. 

Orlen kupuje instalację poliolefin w Policach

Orlen podpisał przedwstępną umowę sprzedaży wszystkich akcji spółki Grupy Azoty Polyolefins. Tym samym zwiększy swój udział w tym przedsiębiorstwie z 17,3 proc. do 100 proc. Finalizacja transakcji planowana jest na III kwartał tego roku.

W czwartek cena maksymalna za litr benzyny 95 to 6,23 zł, a oleju napędowego - 7,65 zł

W najbliższy czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,23 zł, benzyny 98 - 6,84 zł, a oleju napędowego - 7,65 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek wzrosną ceny maksymalne dwóch rodzajów benzyn, a spadną - oleju napędowego.