Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: rozwiązanie doskonale wpisuje się w program Inteligentna Kopalnia, realizowany przez JSW

fot: Maciej Dorosiński

O wprowadzeniu do kopalń węgla kamiennego kontenerów medycznych zintegrowanych z kolejką podwieszaną opowiadał podczas II Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego Jacek Srokowski, wiceprezes spółki JSW Innowacje

fot: Maciej Dorosiński

Transport sanitarny w polskim górnictwie to nie lada problem. Zdarza się, że górnicy ulegają wypadkom przy pracy z dala od szybów zjazdowych. Rannego trzeba wówczas transportować przy użyciu noszy, tymczasem o jego życiu i zdrowiu często decyduje czas, w którym dotrze na powierzchnię.

W jaki sposób można technologicznie wesprzeć polskie ratownictwo górnicze? Może właśnie poprzez wprowadzenie do kopalń węgla kamiennego kontenerów medycznych zintegrowanych z kolejką podwieszaną. Pomysł takiego urządzenia narodził się w spółce JSW Innowacje i doskonale wpisuje się w program Inteligentna Kopalnia, który jest realizowany przez Jastrzębską Spółkę Węglową wespół z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju oraz Polskim Funduszem Rozwoju.

- Ratownicy górniczy uczestniczą często w bardzo skomplikowanych akcjach. W obliczu zagrożenia zdrowia i życia liczy się czas i oczywiście odpowiednie działanie. Naturalnie operacji chirurgicznej w podziemiach kopalni nikt nie przeprowadzi, ale zdarzają się urazy, jak np. złamania, kiedy pracownikowi grozi amputacja kończyny lub podejrzenie zawału serca. W takich sytuacjach będzie można podjąć skuteczne działania i jednocześnie bezpiecznie transportować poszkodowanego. Z doświadczenia ratowników wiemy również, jakiego rodzaju urządzenia medyczne będą w kontenerze medycznym niezbędne – podkreśla Jacek Srokowski, wiceprezes JSW Innowacje.

Dla funkcjonalności kontener będzie musiał zostać wyposażony we własne źródło zasilania energią elektryczną oraz odpowiednią aparaturę medyczną. Na razie eksperci od ratownictwa górniczego określili ok. 50 komponentów niezbędnych do udzielania skutecznej pomocy w podziemnych wyrobiskach. Samo urządzenie oraz sprzęt w nim zgromadzony będą musiały oczywiście uzyskać wymagane przepisami atesty, albowiem przeznaczone są do niesienia pomocy w rejonach silnie metanowych.

Kontener medyczny będzie też zabezpieczał komfortowy sposób transportu rannego. Będzie to miało pozytywny wpływ na jego psychikę.

- Nasze rozwiązanie zakłada zintegrowanie kontenera z kolejką podwieszaną. Chcemy, by mógł być on przemieszczany pomiędzy poziomami do miejsca zdarzenia. Z racji tego musi zostać posadowiony na platformie kołowej, tak żeby można było go sprawnie przeprawiać z poziomu na poziom – wskazuje Jacek Srokowski.

Niewykluczone, że wprowadzenie do ruchu mobilnego punktu medycznego spowoduje również zmianę przepisów, które zobligują lekarzy do służby w podziemnych wyrobiskach.

- Pomysł omówiliśmy już z ekspertami Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Obecnie kontener medyczny jest w fazie koncepcji projektowej, która musi przejść określone procedury korporacyjne. Niewykluczone, że będzie można go sfinansować ze środków dotacyjnych albo ze wsparcia udzielonego przez towarzystwa asekuracyjne. Z pewnością projekt da się wdrożyć szybko, lecz najpierw będzie trzeba pokonać procedury regulacyjne, a to wymaga czasu i środków – wskazuje Srokowski.

Polskie górnictwo schodzi z wydobyciem coraz głębiej. W JSW średnia głębokość eksploatacji wynosi 800 m. Średnia odległość frontów robót od szybów zjazdowych to 3 km. Zagrożeń przybywa. W tej sytuacji pora zadać sobie podstawowe pytania: czy potrafimy wykorzystywać możliwości, jakie daje nam współczesna technika i czy nasze górnictwo rzeczywiście zasługuje na miano nowoczesnego. Jeśli tak, to wprowadzenie do eksploatacji kontenerów życia jest wręcz niezbędne. W grę wchodzi przecież ludzkie życie i zdrowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.