Górnictwo: rozporządzenia będą niedługo opublikowane

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nad czterema rozporządzeniami, których wdrożenie ma dać kopalniom ponad 400 mln zł oszczędności, Rządowym Centrum Legislacji dość długo pracowało - poinformowała posłów z Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa Anna Margis, dyrektor departamentu górnictwa w resorcie energii

fot: Jarosław Galusek/ARC

Cztery rozporządzenia dotyczące wymogów, jakie muszą spełniać kopalnie m.in. w zakresie prowadzenia robót i bezpieczeństwa, zostaną niedługo opublikowane. Ich wdrożenie ma dać kopalniom ponad 400 mln zł oszczędności rocznie - wynika z informacji Ministerstwa Energii.

- Są to cztery rozporządzenia, z tego trzy wydawane przez ministra energii i jedno wydawane przez ministra środowiska. Te wszystkie rozporządzenia powinny wejść w jednym czasie, żeby mogły właściwie funkcjonować i żeby wszyscy mogli się do tego przygotować - powiedziała podczas poniedziałkowego posiedzenia sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa dyrektor departamentu górnictwa w resorcie energii Anna Margis.

- Te rozporządzenia są bardzo obszerne; one w tej chwili są w Rządowym Centrum Legislacji, które dość długo nad nimi pracowało (...) są już w RCL i będą niedługo opublikowane - zapewniła dyrektor, wskazując, że konieczne jest uzgodnienie dokładnego terminu wejścia nowych przepisów w życie między resortami energii i środowiska.

- Jest teraz tylko kwestia dogrania terminu z ministrem środowiska, żeby weszło to w jednym terminie, i żeby wszyscy mogli się spokojnie dostosować do tych rozporządzeń - dodała.

Chodzi m.in. o rozporządzenia dotyczące szczegółowych wymagań prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych, ratownictwa górniczego oraz szczegółowych wymagań dotyczących przechowywania i używania środków strzałowych i sprzętu strzałowego w ruchu zakładu górniczego. Planowana zmiana przepisów ma m.in. uprościć niektóre formalności, przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa pracy w kopalniach.

To również rozporządzenie ministra środowiska dotyczące zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych, określające m.in. kryteria oceny zagrożeń naturalnych w kopalniach oraz kryteria zaliczenia wyrobisk górniczych do poszczególnych stopni, kategorii lub klas zagrożeń.

Według wcześniejszych informacji, przygotowane przez resort energii akty prawne zostały niedawno wycofane z wykazu rozporządzeń oczekujących na ogłoszenie Rządowego Centrum Legislacji, natomiast termin wejścia w życie rozporządzenia resortu środowiska był już kilkakrotnie przesuwany; ostatni podawany termin mówił o początku 2018 r.

Przesunięcie wejścia w życie nowych regulacji dla przedsiębiorców górniczych oznacza jedynie to, że nadal działają na podstawie starych przepisów.

Rozporządzenia ME stanowią pakiet rozwiązań regulujących zarówno ruch podziemnych zakładów górniczych, jak i kwestie ratownictwa górniczego oraz materiałów wybuchowych. Nowe regulacje zostały skonsultowane z przedstawicielami przedsiębiorców oraz organami nadzoru górniczego. Przede wszystkim zmniejszają liczbę dokumentów i procedur, a jednocześnie gwarantują maksymalne bezpieczeństwo zatrudnionych pod ziemią górników. Uwzględniają też postęp techniczny, a główny nacisk kładą na bezpieczeństwo, efektywność i użyteczność.

We wrześniu ubiegłego roku resort energii szacował, że nowe przepisy mogą zmniejszyć koszty w górnictwie węgla kamiennego o ok. 435 mln zł rocznie. W poniedziałek dyrektor Margis potwierdziła wcześniejsze szacunki, mówiące o ponad 400 mln zł oszczędności.

- Jeżeli te rozporządzenia wejdą, to faktycznie spółki nie będą musiały tych dodatkowych kosztów ponieść (...); te rozporządzenia były z tą myślą przygotowywane - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.