Górnictwo: rozpoczęła się kolejna runda rozmów związków z rządem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rząd w negocjacjach ze związkowcami reprezentują: pełnomocnik ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk (na zdjęciu), wiceminister skarbu państwa Rafał Baniak oraz wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęła się w piątek (16 stycznia) kolejna runda rozmów pomiędzy delegacją rządu a przedstawicielami górniczych związków zawodowych. Negocjacje dotyczą planu naprawczego dla Kompanii Węglowej (KW).

Rozpoczęte w piątek o godz. 11 rozmowy to kontynuacja roboczego spotkania, które zakończyło się w nocy z czwartku na piątek, po 10 godzinach. Obie strony oceniły tamtą dyskusję jako "bardzo merytoryczną".

Przed piątkowym spotkaniem związkowcy mówili o "iskierce nadziei".

- Jesteśmy dobrej myśli - oświadczył szef związku Kadra Dariusz Trzcionka. Powiedział, że uczestniczący w rozmowach przedstawiciele górniczych związków liczą na wypracowanie porozumienia, które zostanie przedstawione całemu sztabowi związkowemu.

- Jest iskierka, ale czy ona się przemieni w płomień, czy w światełko w tunelu, naprawdę trudno jest powiedzieć - powiedział szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Pytany o szanse na porozumienie odpowiedział: - Nadzieja umiera ostatnia.

Związkowcy nie chcieli mówić o szczegółach rozmów.

- Jeżeli dojdziemy do porozumienia, chcemy, żeby dowiedziały się o tym najpierw załogi - zaznaczył Trzcionka.

Tym razem rozmowy toczą się w znacznie węższym gronie niż poniedziałkowe, z udziałem premier Ewy Kopacz. Rząd reprezentują: pełnomocnik ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk, wiceminister skarbu państwa Rafał Baniak oraz wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina.

Jednym z przedmiotów rozmów jest Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK), do której według rządowego planu mają trafić cztery z 14 kopalń spółki, które generują 80 proc. strat całej Kompanii. Pozostałe dziewięć - z których tylko trzy były ostatnio rentowne - zostaną sprzedane nowej, zawiązanej przez Węglokoks spółce specjalnego przeznaczenia. Ostatnią kopalnię Węglokoks ma kupić od KW bezpośrednio.

SRK zajmuje się likwidacją kopalń, które zakończyły już wydobycie, zagospodarowaniem majątku likwidowanych kopalń i tworzeniem na bazie ich majątku nowych miejsc pracy. Obecnie trwają prace nad tym, by przeniesienie tam kopalni nie oznaczało automatycznie jej likwidacji, ale by umożliwiało wyodrębnienie części produkcyjnej i przeniesienie do spółki prowadzącej regularną działalność wydobywczą.

Według rządowego planu do SRK mają trafić kopalnie Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy, Pokój i Brzeszcze.

Według związkowców oznacza to ich likwidację. Innego zdania jest premier Ewa Kopacz, która zapewniła, że rząd nie chce likwidować kopalń, lecz je restrukturyzować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street przewaga spadków. Trump grozi nowymi atakami na Iran

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów z powodu nowych napięć w stosunkach USA z Iranem. W związku z groźbą prezydenta Donalda Trumpa kolejnych ataków na ten kraj w środę mocno drożała ropa naftowa.

Wiemy, które z kopalń wyemitowały najwięcej metanu z szybów wentylacyjnych

Według danych podanych w raportach do Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego emisja metanu przez polskich producentów węgla kamiennego w 2024 r. była prowadzona z 47 szybów wentylacyjnych i wyniosła 308 118 ton

Bankowcy ostrzegają przed oszustami w tegoroczne lato

Podczas letniego odpoczynku należy pamiętać nie tylko o swoim bezpieczeństwie, ale też o bezpieczeństwie swoich finansów, w tym dokumentów i kart płatniczych - radzi Związek Banków Polskich. Bankowcy apelują o zachowanie ostrożności podczas dokonywania płatności oraz wypłat gotówki.

1709131158 1glownepellet

Resort energii monitoruje sytuację na rynku pelletu

Ministerstwo Energii monitoruje sytuację na rynku pelletu, by sprawdzić, czy wzrost cen tego paliwa nie wynika z pozarynkowych czynników - poinformował w środę wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Resort zwrócił się o zbadanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.