Górnictwo: rozmowy w PGG bez przełomu, kolejna tura w piątek

fot: Maciej Dorosiński

W rozmowach płacowych w PGG biorą udział ministrowie Krzysztof Tchórzewski i Grzegorz Tobiszowski, przedstawiciele rady nadzorczej, zarząd spółki i związkowcy

fot: Maciej Dorosiński

Cztery godziny trwały poniedziałkowe, 9 kwietnia, rozmowy płacowe pomiędzy zarządem Polskiej Grupy Górniczej a stroną społeczną. Uczestniczył w nich mediator Krzysztof Hus. Strony ustaliły, że kolejne spotkanie odbędzie się w piątek, 13 kwietnia. Jego początek zaplanowano na godz. 9.15.

Jak poinformował rzecznik prasowy PGG Tomasz Głogowski, spółka nie będzie komentować przebiegu rozmów. 

Strony spotkały się w samo południe w poniedziałek. Było to już drugie spotkanie na temat podwyżek. W pierwszym ze spotkań uczestniczyło szefostwo resortu energii - minister Krzysztof Tchórzewski i wiceminister Grzegorz Tobiszowski. Wówczas nie udało się dojść do porozumienia. Podpisano protokół rozbieżności i zadecydowano o powołaniu mediatora. 

Mediacje w sporach zbiorowych stanowią etap konieczny po nieudanych rokowaniach, przed rozpoczęciem akcji strajkowej. Jeśli strona, która wszczęła spór zbiorowy, podtrzymuje żądania zgłoszone pracodawcy i jeśli został sporządzony protokół rozbieżności, spór dalej jest prowadzony z udziałem mediatora.

Przypominamy, że zarząd PGG zaproponował na podwyżki dla górników 200 mln zł, czyli cały zaplanowany na 2018 r. zysk. Związkowcy żądają 429 mln zł.

Zarząd proponuje, aby pieniądze były rozdysponowane pomiędzy poszczególne grupy pracowników w formie dopłat do dniówek. Pracownicy zatrudnieni pod ziemią w wyrobiskach zyskaliby średnio 440 zł miesięcznie podwyżki, pracownicy zatrudnieni pod ziemią poza wyrobiskami oraz pracownicy zakładu mechanicznej przeróbki węgla - średnio 330 zł miesięcznie podwyżki, zaś pozostali pracownicy - średnio 220 zł miesięcznie podwyżki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.