Górnictwo: rozmowy w Kompanii Węglowej we wtorek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedstawiciele zarządu spółki poinformowali związkowców o swojej decyzji podczas środowego spotkania, poświęconego zasadom wypłaty tzw. czternastej pensji za ubiegły rok

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kolejna tura rozmów związkowców z Kompanii Węglowej z zarządem spółki odbędzie się we wtorek, zamiast - jak planowano - w poniedziałek. O zmianie terminu zdecydowały względy organizacyjne - podali w poniedziałek (21 marca) rano przedstawiciele firmy. Rzecznik KW Tomasz Głogowski zapewnił, że przesunięcie negocjacji z poniedziałku na wtorek nie wynika z kwestii merytorycznych.

Rozmowy związkowców z zarządem dotyczą m.in. przekazanego stronie społecznej przed tygodniem biznesplanu Polskiej Grupy Górniczej (PGG), która z początkiem maja ma przejąć kopalnie należące do tej największej górniczej spółki. W kontekście biznesplanu dla PGG omawiany ma być także poziom wynagrodzeń górników w nowej strukturze.

W Kompanii trwa spór zbiorowy, w którym związki domagają się, by średnie miesięczne wynagrodzenia w tym roku nie były niższe od ubiegłorocznych. Przedstawiciele zarządu Kompanii wskazują jednak, że sprawa wynagrodzeń bezpośrednio wiąże się z konstrukcją biznesplanu PGG oraz oczekiwaniami inwestorów, którzy gotowi są zaangażować swój kapitał w nową górniczą strukturę. Jednym z warunków jest osiągnięcie rentowności PGG na koniec przyszłego roku.

W minionym tygodniu chęć zaangażowania się w PGG zadeklarowały firmy energetyczne: PGE, Energa oraz PGNiG Termika, które gotowe są wnieść do spółki łącznie 1,5 mld zł, wobec szacowanych na 2,2 mld zł potrzeb Grupy. Inwestorzy oczekują jednak m.in. porozumień ze stroną społeczną, potwierdzających jej akceptację dla biznesplanu.

Również w minionym tygodniu kierownictwo Ministerstwa Energii przedstawiło wyniki audytu w Kompanii Węglowej, przeprowadzonego przez zespół ekspertów pod kierownictwem senatora PiS Adama Gawędy. Badanie wskazało obszary wymagające naprawy i obniżki kosztów. Audytorzy zwrócili m.in. uwagę na utrzymywanie ścian wydobywczych o niskiej wydajności, wysokie koszty korzystania z usług firm zewnętrznych, brak elastyczności cenowej w sprzedaży węgla, przerost zatrudnienia w administracji oraz zawodną koordynację w planowaniu produkcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.