Górnictwo: rozmowy w Kompanii przerwane...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Celem emisji jest finansowanie bieżącej działalności gospodarczej Kompanii Węglowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rozpoczęta 10 stycznia kolejna runda konsultacji, ws. programu restrukturyzacyjnego Kompanii Węglowej, między związkami zawodowymi a zarządem spółki została przerwana - informuje biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Rozmowy wznowione będą w poniedziałek (13 stycznia) o 7.00.

- Zarząd nie przygotował wszystkich informacji i materiałów, które zobowiązał się nam dostarczyć, dlatego kontynuowanie dzisiejszych rozmów było bezcelowe - poinformował Jarosław Grzesik, szef górniczej Solidarności.

Materiały te mają trafić do związkowców w sobotę (11 stycznia). W sobotę przedstawiciele związków zawodowych mają otrzymać od zarządu obiecane materiały i informacje. Dotyczą one m. in. symulacji efektów wariantów rozwiązań proponowanych w programie restrukturyzacyjnym. Związkowcy chcą wiedzieć, jak w kilkuletniej perspektywie kształtowałyby się wyniki finansowe spółki w przypadku, gdyby kopalnia Knurów-Szczygłowice pozostała w strukturze spółki, a jak w sytuacji, gdyby została sprzedana oraz na co konkretnie i w jakich proporcjach miałyby być przeznaczone środki ze sprzedaży tego zakładu.

Podczas piątkowych rozmów strony ustaliły, że kwestia planowanej redukcji zatrudnienia nie będzie omawiana w poniedziałek. W tej sprawie odbędzie się odrębne spotkanie we wtorek lub w środę w przyszłym tygodniu. Podczas piątkowej rundy rozmów po raz kolejny pojawiła się już kwestia wypłaty tzw. czternastek.

- Zarząd zasugerował, żeby tę część wynagrodzenia górników za zeszły rok, wypłacić ludziom w ratach. Przy czym druga rata miałaby zostać wypłacona dopiero we wrześniu. Starliśmy się uświadomić zarządowi, że już sama propozycja takiej formy wypłacenia czternastki wywoła wzburzenie wśród górników. Przypomnieliśmy też zarządowi, że takie rozwiązanie rodzi konieczność wypłacenia załogom za opóźnienie ustawowych odsetek. Ten temat z pewnością wróci podczas poniedziałkowych rozmów - podkreśla przewodniczący Grzesik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.