Górnictwo: rozmowy w JSW najpierw z negocjatorem

fot: Maciej Dorosiński

W siedzibie JSW rozpoczęła się kolejna tura negocjacji. Mediator Longin Komołowski ocenił, że rozmowy prowadzone w nocy ze środy na czwartek przyniosły postęp

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek wieczorem rozpoczęły się rozmowy związkowców z Jastrzębskiej Spółki Węglowej - najpierw z negocjatorem, potem dołączyć ma również zarząd spółki. Negocjatorem jest, uczestniczący już w poprzednich negocjacjach w JSW, b. wicepremier i minister pracy Longin Komołowski.

O rozmowach poinformowali związkowcy z Międzyzwiązkowego Komitet Protestacyjno-Strajkowego JSW, którzy w czwartek po południu obradowali w ramach swego sztabu protestacyjnego. Po zakończeniu obrad rzecznik komitetu Piotr Szereda powiedział dziennikarzom, że zakończyły się one "przygotowaniami do rozmów".

- Chcemy w spokoju ponegocjować. Pan Longin Komołowski jest wytrawnym mediatorem i za każdym razem najpierw spotykał się z jedną stroną, potem z drugą stroną. Ustalał kwestie brzegowe rozmów. Bo przecież propozycji dotyczących pracowników jest bardzo szeroka gama i my sobie z tego zdajemy sprawę. Ale my już wiele ustępstw nie możemy spowodować; pracownicy w stosunku do nas mają odpowiednie wymagania. My też, także będzie ciężko - ocenił rzecznik komitetu.

W czwartek po południu pełnomocnik ds. górnictwa, wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk mówił w Warszawie dziennikarzom, że negocjacje między stroną związkową a zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej zostaną wznowione najprawdopodobniej tego dnia. Wskazał, że to informacja uzyskana od mediatora we wcześniejszych rozmowach związków z zarządem JSW, Longina Komołowskiego.

W ub. tygodniu Komołowski uczestniczył już w cyklu rozmów związkowców i zarządu. Ich efektem był parafowany w piątek, kierowany do rady nadzorczej JSW protokół uzgodnień i rozbieżności.

Rzecznik sztabu protestacyjnego mówił w czwartek rano PAP, że strajkujący czekają na dalsze rozmowy m.in. ws. protokołu. Akcentował, że oczekują przede wszystkim rozmów z właścicielem, czyli ministerstwem skarbu. Do związków dotarło też zaproszenie na spotkanie z radą nadzorczą - na najbliższy wtorek.

Odnosząc się później do wypowiedzi Kowalczyka o kolejnych rozmowach Szereda uznał, że to dobra wiadomość.

- Jeżeli tak jest, to cieszymy się, że cokolwiek wreszcie ruszyło. Do tej pory było, że nic się nie dzieje i w zasadzie tak wisieliśmy w powietrzu. Teraz wiemy, że pan Longin Komołowski do nas jedzie - mówił jeszcze przed obradami sztabu Szereda.

Związkowcy byli też pytani o czwartkową informację ws. postanowienia gliwickiego sądu, który na wniosek JSW zakazał związkowcom "działań lub zaniechań w formie zakładającej powstrzymanie się pracowników od pracy na terenie przedsiębiorstwa () lub kierowania strajkami" w oparciu o wyniki referendum strajkowego, przeprowadzonego pod koniec stycznia.

Sąd ocenił, że JSW "uprawdopodobniła bezprawność zachowań pozwanych". "Przeprowadzenie akcji strajkowej musi odbywać się z poszanowaniem porządku prawnego" - napisano w uzasadnieniu postanowienia. Sąd podkreślił, że strajku nie mogą usprawiedliwiać żądania, które nie zostały objęte sporem zbiorowym lub takie, które zostały zgłoszone bez wyczerpania trybu rozwiązywania sporów zbiorowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.