Czogała: „Nie można dopuścić do tego, co wydarzyło się w JSW”
O komentarz w sprawie poniedziałkowych rozmów, które będą miały decydujące znaczenie dla przyszłości polskiego górnictwa poprosiliśmy także Sebastiana Czogałę, wiceprzewodniczącego Związku Zawodowego Górników w Polsce.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Sebastian Czogała, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
O komentarz w sprawie poniedziałkowych rozmów, które będą miały decydujące znaczenie dla przyszłości polskiego górnictwa poprosiliśmy także Sebastiana Czogałę, wiceprzewodniczącego Związku Zawodowego Górników w Polsce.
- Najważniejszą rzeczą jest dalsze finansowanie spółek, czyli Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego oraz Węglokoksu Kraj - przyznaje Sebastian Czogała. - Jak wiemy środków, które te spółki otrzymają od państwa, wystarczy zaledwie do połowy tego roku. Jeżeli one nie zostaną uzupełnione do wysokości zapotrzebowania przedstawionego przez zarządy spółek węglowych, to obawiamy się, że może dojść do tego, że albo będziemy w przyszłości zawieszać składki ZUS-owskie, albo może dojść do tego, co się zadziało w JSW. Do takiej sytuacji nie można po prostu dopuścić.
Wiceprzewodniczący również zwrócił uwagę na nastroje w branży. - Nastroje wśród załóg są różne. Ludziom dano dużo nadziei, także na to, że odejdą na jednorazowe odprawy - przyznaje Sebastian Czogała. - Co prawda, jednorazowe odprawy ruszyły, ale jest problem z urlopami górniczymi. Ludzie po prostu nie mogą sobie zaplanować w przyszłości. Nie wiemy, kiedy te urlopy górnicze ruszą.
Sebastian Czogała podkreśla, że branża oczekuje jasnych decyzji, zapewnienia środków na urlopy górnicze i konkretnych informacji. - Oczekujemy też od rządu jasnego działania w temacie ETS i ochrony własnych zasobów - mówi.