Górnictwo: Rosyjskiemu węglowi embargo nie szkodzi

fot: Jarosław Galusek/ARC

Według resortu aktywów państwowych, Narodowa Atencja Bezpieczeństwa Energetycznego uwolni spółki od węglowego balastu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wobec embarga na rosyjski węgiel, Europa szuka tego surowca już nie tylko w Australii, RPA czy Indonezji, ale też np. w Tanzanii, Kazachstanie i Nigerii - wynika z opracowania Agencji Rozwoju Przemysłu. Dotknięta europejskim embargiem Rosja zwiększa eksport węgla m.in. do Indii i Turcji.

- Mimo wysiłków wielu krajów na rzecz ograniczania importu węgla, analiza rosyjskiego eksportu drogą morską od czasu inwazji na Ukrainę  wskazuje, że nie tylko udało się utrzymać, ale również zwiększyć jego wielkość - wskazano w opublikowanym przez katowicki oddział ARP comiesięcznym podsumowaniu publikacji prasowych dotyczących światowego rynku węgla.

- Utrata niektórych rynków w Europie i Japonii została z nawiązką zrekompensowana zwiększonymi zakupami zwłaszcza w Indiach i Turcji - czytamy w opracowaniu.

Embargo na dostawy rosyjskiego węgla do Europy zacznie obowiązywać 10 sierpnia. Analitycy nie mają wątpliwości, że nadal przekłada się to na zmianę dotychczasowych strumieni handlu na międzynarodowym rynku węgla. Wobec groźby kryzysu energetycznego, europejska energetyka poszukuje tego paliwa już nie tylko u tradycyjnych eksporterów w Australii czy RPA, ale też w krajach takich jak Tanzania, Kazachstan czy Nigeria.

- Chociaż węgiel pochodzący z tych krajów już od dawna jest w obrocie handlowym, to jego eksport i stosowanie na szerszą skalę musi zostać bardziej rozpoznane ze względu na różnice w jakości czy wielkości możliwych wolumenów przeznaczonych na eksport. Jak podają źródła, zarezerwowano już ładunki z Tanzanii i Kazachstanu, ponieważ jakość węgla jest lepsza aniżeli z innych źródeł. Natomiast ewentualne dostawy z Nigerii są obecnie analizowane - wskazują eksperci.

Jak podano w opracowaniu Agencji, sytuacja w europejskiej części międzynarodowego rynku węgla staje się coraz bardziej napięta. Lipcowe zmniejszenie przepływów przez gazociąg Nord Stream 1 oraz słaba produkcja energii z wiatru w Niemczech spowodowała, że wartość średniego dziennego indeksu CIF ARA (obrazującego ceny węgla w europejskich portach Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) w ostatnich trzech dniach lipca wyniosła 407,05 USD za tonę, osiągając rekordową przewagę w stosunku do indeksu RB w RPA.

- Ponadto paniczne wręcz próby zamknięcia konkretnych wolumenów przed planowanym embargiem na rosyjski węgiel przekładały się na znaczący wzrost popytu, który z kolei doprowadził do historycznie wysokich poziomów zapasów w hubie przeładunkowym ARA - czytamy w publikacji.

24 lipca w portach ARA odnotowano najwyższy poziom zapasów węgla od listopada 2019 r. - 6,9 mln ton. Największe od wielu lat zapotrzebowanie na węgiel w Europie przełożyło się w lipcu również na wzrost cen w portach australijskim Newcastle (do 423,73 USD za tonę) oraz Richards Bay w RPA (do 370 USD za tonę).

Dane wskazują jednak, że niechciany w Europie rosyjski węgiel trafia obecnie na rynki inne niż europejski. Tylko w czerwcu Rosja wyeksportowała drogą morską 16,45 mln ton węgla, wobec 16,56 mln ton w maju. W porównaniu do analogicznego okresu w 2021 roku, oznacza to wzrost eksportu odpowiednio o 3,5 proc. i 3,8 proc. Największymi odbiorcami rosyjskiego surowca - oprócz Indii, Pakistanu i Turcji - były Chiny. Import z Rosji ograniczyła natomiast Japonia.

- Natomiast Turcja, która dostarczyła Ukrainie wojskowe drony, systematycznie zwiększała import rosyjskiego węgla w okresie od lutego br., osiągając w czerwcu najwyższą wartość ze wszystkich miesięcy od 2017 r., tj. 1,81 mln ton - podano w opracowaniu katowickiego oddziału ARP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.

Resort doda przepisy dotyczące podziemnych składowisk do Prawa geologicznego i górniczego

Przeniesienie regulacji dotyczących składowania odpadów pod ziemią z rozporządzenia do Prawa geologicznego i górniczego, a także ich uaktualnienie - zakłada projekt nowelizacji ustawy, który został we wtorek opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi o ustawy projekt nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz ustawy o odpadach, przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.