Górnictwo: rosną notowania JSW, Famur też w cenie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Załoga i kierownictwo kopalni Pniówek mają powody do zadowolenia, bo osiągnęli najwyższy od ponad ośmiu lat poziom produkcji najlepszej jakości węgla koksowego typu 35

fot: Jarosław Galusek/ARC

Notowania akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej na warszawskim parkiecie przekroczyły już kwotę 100 zł. Dla wielu analityków jest to spore zaskoczenie.

- W przemyśle koniunktura jest rozgrzana, ale inwestowanie obecnie w papiery JSW uważam za dość ryzykowne. Węgiel podrożał, bo Chińczycy rozpoczęli proces wyłączania nieefektywnych zakładów i zapewne proces ten w niedługim czasie zakończą. Wówczas ceny surowca spadną i sytuacja JSW może ulec zmianie. Poza tym cecha charakterystyczną dla przedsiębiorstw surowcowych jest skłonność do reagowania na każde wahania na rynku – wyjaśnia Bartosz Kulesza, analityk giełdowy Centralnego Domu Maklerskiego Pekao SA.

Jego zdaniem lepszym pomysłem są inwestycje w papiery Famuru.

- To jest firma lepiej zarządzana, ma zdrowie fundamenty i przejęła część maszynową Kopeksu po zdecydowanie niskich cenach. Teraz kopalnie sporo inwestują i z pewnością Famur ten okres wykorzysta. Poza tym Famur postrzegany jest jako spora konkurencja la takich tuzów rynku jak chociażby Caterpillar. W ostatnim czasie spółka poszerzyła również swoje portfolio produktowe i zakres usług – zwraca uwagę Bartosz Kulesza.

W środę, 14 lutego 2017 r. w południe za akcję JSW płacono 100,45 zł. Akcje Famuru osiągnęły kwotę 6,10 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju