Górnictwo: Rosja blokuje węgiel dla Ukrainy

1416925129 wozek npgu net

fot: npgu.net

Rosja przyjęła przedpłaty za 1 mln t węgla na Ukrainę i po kilku tygodniach niespodziewanie wstrzymała dostawy (na zdj. ukraińska kopalnia w Donbasie)

fot: npgu.net

Dostawy węgla energetycznego, kupionego przez Ukrainę w Rosji, zostały nagle wstrzymane z niewiadomych przyczyn - potiwerdził w poniedziałek (24 listopada) Jurij Prodan, minister energetyki i przemysłu węglowego Ukrainy.

Spełnia się w ten sposób (wcześniej niż zakładano) przestroga szefa Niezależnego Związku Zawodowego Górników Ukrainy Michaiła Wołyńca, który zaledwie miesiąc temu przekonywał władze, by nie decydowały się na zakupy węgla w Rosji.

- Rosja chce uzaleznić Ukrainę nie tylko do swego gazu, ale też i od węgla - mówił w wywiadzie dla TV Hromadske związkowiec. Jego zdaniem kupowanie obecnie węgla w Rosji może być bardzo niebezpieczne, ponieważ nie bacząc na umowy i przyjęte przedpłaty, kraj ten może w środku zimy wstrzymać dostawy gazu i węgla.

Ukraina zamówiła dotychczas w Rosji 3,1 mln t węgla w cenie 80 dol./t. Ponad pół miliona ton spalić miała w elektrowniach państwowa spółka energetyczna Centrenergo a 2,6 mln t kupiła należąca do proukraińskiego oligarchy Rinata Achmetowa prywatna firma energetyczna DTEK (należy do niej większość elektrowni i kopalń na wschodzie kraju).

Na podjęcie negocjacji w sprawie zakupu węgla ze stroną rosyjską Ukraińcy zdecydowali się po fiasku dostaw z RPA, które miały uratować kraj przed zimowymi mrozami. Oferta brytyjskiej spółki pośredniczącej przedstawiała znakomite warunki a cenę na paliwo z Południowej Afryki uzgodniono na 86 dol./t. Szybko okazało się, że razem z transportem wynosi ona już 111-112 dol./t. Po rozładowaniu pierwszych statków pośrednik niespodziewanie zerwał kontrakt zostawiając Ukrainę z opłaconym częściowo i niezrealizowanym zamówieniem na 750 tys. t węgla (kontrakt opiewał na 1 mln t a czwartą część dostarczono awansem).

Ukraińscy górnicy alarmują, że zakupy węgla za granicą są pułapką. Ich zdaniem rząd ma pod dostatkiem węgla z ukraińskich kopalń, ale nie mogą one zwiększyć wydobycia, bo władze już od kilku miesięcy nie płacą górnikom wynagrodzeń. Taka dzieje się m.in. w Zagłębiu Lwowsko-Wołyńskim na zachodzie Ukrainy.

Tymczasem ministerstwo energetyki zapewnia, że musi szukać za granicą niezbędnego elektrowniom węgla antracytowego. Rozważano m.in. kupno węgla w Polsce, lecz rozmowy szybko ucichły, gdy strona ukraińska zorientowała się, że nie mamy potrzebnych jej gatunków paliwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Niedługo rozwiązania dotyczące cen energii dla przedsiębiorstw

Niedługo rząd przedstawi rozwiązania dotyczące cen energii dla przedsiębiorstw - zapowiedział w środę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Zapłacą też spółki węglowe? Rząd nie boi się podnieść podatków największym korporacjom.

Proponowane przez premiera podwyższenie stawek CIT dla największych firm, które ma zrekompensować obniżenie podatku dochodowego klasie średniej, to sygnał, że rząd nie boi się podnieść podatków największym korporacjom, a Polska wyżej się ceni - ocenił prezes Fundacji Instrat Michał Hetmański.

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Szyb Jas Mos KZM 18

Wieża szybowa Jas II wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu

Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju została zlikwidowana metodą minerską. Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformowała, że zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos-Jastrzębie III. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. Detonacja miała miejsce w środę 19 sierpnia.