Górnictwo: Rodzina z Ukrainy pod opieką ratowników

1649673500 csrg rodzina csrg

fot: CSRG

Prezes CSRG dr inż. Piotr Buchwald (w środku) odwiedził ukraińską rodzinę, która znalazła schronienie w mieszkaniu należącym do zasobów OSRG w Wodzisławiu Śląskim

fot: CSRG

Od dwóch tygodni w mieszkaniu socjalnym Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śląskim mieszka sześcioosobowa ukraińska rodzina. Mieszkańcy Kijowa właśnie tam znaleźli schronienie uciekając przed wojną. Ukraińską rodzinę odwiedził prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego dr inż. Piotr Buchwald – poinformowały służby prasowe CSRG.

Podczas spotkania nie brakowało emocji. Panie opowiadały o swoich bliskich, którzy pozostali w Ukrainie. Nowi lokatorzy mieszkania należącego do OSRG są pewni optymizmu, że wszystko dobrze się skończy. Czują się bezpiecznie i podkreślali, że niczego im nie brakuje i że mogą liczyć na ratowników z wodzisławskiej stacji.

Prezes Buchwald ze swojej strony zapewnił ukraińskich gości o pełnym wsparciu i staraniach by pobyt w naszym kraju, pomimo tragicznych okoliczności, był jak najlepiej wspominany. Dodał również, że CSRG ma także przygotowane jeszcze jedno mieszkanie dla ukraińskich uchodźców w Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.