Górnictwo: Rocznica katastrofy w kopalni Jas-Mos

1644235224 jsw rocznica jas mos jsw

fot: JSW/Mateusz Paszek

Uroczystości związane z 20. rocznicą katastrofy odbyły się z cechowni kopalni Jas-Mos

fot: JSW/Mateusz Paszek

+5 Zobacz galerię

Galeria
(8 zdjęć)

Dwadzieścia lat temu w kopalni Jas-Mos doszło do katastrofy, w której życie straciło dziesięciu górników. W poniedziałek, 7 lutego, oddano hołd tragicznie zmarłym pracownikom. Najmłodszy z nich miał 28 lat, najstarszy 43. 

W cechowni kopalni Jas-Mos znajduje się tablica poświęconą górnikom zmarłym na stanowiskach pracy. To pod nią złożyli kwiaty oraz zapalili znicze prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Tomasz Cudny, wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych Edward Paździorko, dyrekcja kopalni, przedstawiciele związków zawodowych oraz koledzy tragicznie zmarłych górników

Podczas uroczystości Łukasz Szlązak, dyrektor kopalni Jastrzębie-Bzie podkreślił, że była to największa katastrofa w historii JSW i jedna z największych w polskim górnictwie.

Do katastrofy doszło 6 lutego 2002 r. przed piątą rano w chodniku położonym 700 m pod ziemią. Przyczyną był wybuch pyłu węglowego podczas robót strzałowych.  W chwili eksplozji w strefie wybuchu było 47 górników. 37 osób udało się od razu wyprowadzić na powierzchnię. Dwaj górnicy zostali ranni - jeden był poparzony, drugi miał złamany bark.

Niestety, 10 górników znajdujących się najbliżej wybuchu zginęło. W akcji ratowniczej brało udział 20 ratowników górniczych: dwa zastępy z kopalni, jeden z Wodzisławia Śląskiego i jeden z Bytomia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.