Górnictwo: Rocznica katastrofy w kopalni Dymitrow w Bytomiu

1665471744 dymitrow rocznica srk

fot: SRK

W uroczystościach rocznicowych wzięli udział m.in. wiceprezesi Spółki Restrukturyzacji Kopalń

fot: SRK

W poniedziałek, 10 października, minęły 43 lata od katastrofy w bytomskiej kopalni Dymitrow, obecnie Centrum. W wyniku wybuchu pyłu węglowego, do którego doszło 10 października 1979 r. zginęło 33 górników spośród 43 znajdujących się w strefie zagrożenia. Cześć ofiarom tej katastrofy w czasie rocznicowych uroczystości oddali przedstawiciele zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń, do której należy obecnie bytomski zakład oraz strony społecznej i władz samorządowych.

Do wybuchu doszło o godz.18.55 na oddziale IV, na poziomie 774. m. Jest to jedna z najtragiczniejszych katastrof w historii polskiego górnictwa. Trzy lata później w KWK Dymitrow ponownie doszło do wybuchu pyłu węglowego. Zdarzenie miało miejsce w nocy z 28 na 29 listopada 1982 r. Zginęło wówczas 18 osób.

Wydobycie ze złoża węgla kamiennego w obszarze kopalni Centrum (w latach 1950-1990 KWK Dymitrow) rozpoczęto w drugiej połowie XIX w.

Zakładem górniczym, który eksploatował węgiel kamienny z tego złoża, była niemiecka kopalnia Karsten-Centrum, zbudowana w latach 1872-1878 na zrębach dwóch kopalń rud cynku i ołowiu, które działały tu wcześniej.

Pierwszą tonę węgla wydobyto na powierzchnię w 1878 r. Pochodziła ona z najpłycej leżącego pokładu 404 na poziomie 231 m. Fakt ten przyjmuje się za początek działalności kopalni Centrum.

Zakład górniczy przechodził lepsze i gorsze okresy wydobycia węgla, naznaczone wieloma tragediami związanymi z katastrofami z powodu tąpnięć, wybuchów pyłu węglowego, pożarów. Kopalnię w początkach jej funkcjonowania nie omijały w szczególności zalania przez wodę.

Pomimo wielu trudności z zakładu w ciągu półtora wieku wydobyto wiele milionów ton węgla, najwyższy poziom wydobycia kopalnia osiągnęła w 1979 r., było to prawie 12,5 tys. t węgla na dobę.

Na historii kopalni odcisnęły się zawirowania polityczne, gospodarcze i społeczne na Górnym Śląsku, zarówno w w latach przed wojną, w granicach Niemiec, jak i po 1945 r. w Polsce.

Od 1993 r. rozpoczął się proces przekształceń związanych z przyłączeniem dokopalni Centrum kopalni Szombierki, a później - połączenie z kopalnią Bobrek. Wydobycie w kopalni Centrum zakończono w maju 2015 r. Wówczas zakład górniczy został włączony do struktur Spółki Restrukturyzacji Kopalń i rozpoczął się proces likwidacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.