Górnictwo: rezygnacja wiceprezesa KW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przemysław Walczak był wiceprezesem KW od 9 lutego 2015 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przemysław Walczak, wiceprezes Kompanii Węglowej ds. pracy złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - poinformowało biuro prasowe spółki.

- Rezygnacja z dniem 31 stycznia 2016 r. wiąże się z decyzją pana Przemysława Walczaka o podjęciu nowych wyzwań zawodowych poza Kompanią Węglową - mówi Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Kompanii.

Przemysław Walczak był wiceprezesem KW od 9 lutego 2015 r. Absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu zdobywał doświadczenie zawodowe m.in. w bankowości, funduszach inwestycyjnych i przemyśle wydobywczym. Był m.in. członkiem zarządu w Dolnośląskiej Spółce Inwestycyjnej (Grupa Kapitałowa KGHM), prezesem zarządu Rawent SA, dyrektorem ds. restrukturyzacji w Zakładach Górniczych Konrad KGHM Polska Miedź, wicewojewodą legnickim i burmistrzem Polkowic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.