Górnictwo: Restrykcje mające zniechęcić do korzystania z węgla wywołują odwrotne skutki

1403526438 mount isa mines australia xstrata

fot: www.mountisamines.com.au

EnCore-Xstrata w miejscowości Mount Isa, która żyje z górnictwa, zatrudnia w kopalniach i hutach ok. 5 tys. osób

fot: www.mountisamines.com.au

Portal internetowy The Epoch Times (21 lipca 2021 r.) z USA zamieszcza korespondencję na temat wydobycia węgla kamiennego w Australii. Jest ona o tyle interesująca, że zauważa paradoksalną zależność pomiędzy aktywnym zwalczaniem globalnego wydobycia węgla a jego coraz wyższą ceną na światowych rynkach.

Polega to na tym, że rok do roku o ok. 5 proc. na całym świecie zwiększa się zapotrzebowanie na energię elektryczną. Pomimo swojego rozwoju oznawialne źrodła energii nie są w stanie zapewnić dostaw w tej skali. Ostatnie raporty Międzynarodowa Agencja Energetyczna potwierdzają, że w ciągu najbliższych lat nie jest możliwa rezygnacja z paliw kopalnych po to, aby zapewnić zrównoważone dostawy energii elektrycznej w skali globalnej.

Tym bardziej, że OZE wymagają coraz większych inwestycji związanych z jej magazynowaniem, dla zapewnienia ciągłych dostaw. Obostrzenia wprowadzane przez banki wstrzymujące kredytowanie kopalń węgla, powodują, że koszt jego wydobycia staje się coraz wyższy. Restrykcje mające na celu zniechęcenie jego konsumentów do korzystania z węgla, w konsekwencji wywołują odwrotne skutki.

W ten sposób węgla na rynku jest coraz mniej, ale jest on za to znacznie droższy. Jego cenę winduje nieograniczone zapotrzebowanie na energię największych azjatyckich krajów. Za połowę światowego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną odpowiadają Chiny. Po nich, drugim tego rodzaju państwem są Indie, ze wzrostem energii elektrycznej w skali 9 proc. jej globalnego zużycia.

Na tym tle Australijska Rada Minerałów twierdzi, że próby zamknięcia australijskiego przemysłu węglowego ze względu na zmiany klimatyczne są przedwczesne. Kraje azjatyckie będą po prostu zaopatrywać się w węgiel z innych państw, z których wiele ma mniej rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony środowiska.

Tania Constable, dyrektor generalna Australijskiej Rady Minerałów zauważyła, że pomimo spadku zużycia węgla w Stanach Zjednoczonych i Europie, Azja i ASEAN będą nadal napędzać popyt.

- Popyt jest wysoki, a wielkość i wartość eksportu, które widzieliśmy w 2020 r. oraz to, co rozumiemy jako zapotrzebowanie na energię i energię elektryczną w ciągu najbliższych kilku dekad, oznacza, że węgiel będzie potrzebny – powiedziała.

Zauważała też, że kraje takie jak Indonezja, Rosja i RPA po prostu wkroczą i zajmą miejsce Australii na światowych rynkach. Ceny węgla na nich windują też ubezpieczenia związane z jego wydobyciem, transportem i handlem. Resource Industry Network, stowarzyszenie branżowe firm górniczych z siedzibą w bogatym w węgiel centralnym regionie Queensland, twierdzi, że coraz trudniej jest znaleźć ubezpieczenie od odpowiedzialności zawodowej, a chętni do wsparcia branży podnieśli ceny.

- Obecnie koszta ubezpieczenia są 18 razy wyższe niż sześć lat temu, a teraz wydajemy więcej na to niematerialne narzędzie do zarządzania ryzykiem niż wydajemy na IT lub olej napędowy do zasilania naszych pojazdów - zauważył David Hartigan, dyrektor generalny RIN. – Ubezpieczenie jest teraz największym pojedynczym kosztem poza wynagrodzeniami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.