Górnictwo: restart projektu Dębieńsko

fot: Kajetan Berezowski

Członkowie kierownictwa firmy Prairie Mining Ltd: od lewej William Schloemer, Mirosław Taras i Adam Dziwoki podczas spotkania z dziennikarzami

fot: Kajetan Berezowski

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

- Restartujemy projekt Dębieńsko - powiedział Mirosław Taras, członek zarządu spółki Prairie Mining Ltd, podczas środowego (12 października) spotkania z dziennikarzami, które zorganizowano na terenie zlikwidowanej kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach.

W ten sposób firma z kapitałem australijskim oficjalnie już przejęła zarządzanie planem wznowienia wydobycia z pokładów zlikwidowanej w 2000 r. kopalni Dębieńsko. Jednocześnie spółka NWR Karbonia zakończyła swą działalność.

- Dziś jeszcze nie możemy mówić o konkretnych datach, ani o parametrach nowej kopalni, tylko o projekcie. Postrzegamy go, jako ogromną szanse dla naszej firmy surowcowej, która chciałaby eksploatować węgiel koksowy typu 35. Planujemy, żeby w ciągu dwóch lat przeprowadzić badania zasobów i ich jakość. Musimy przygotować koncepcje nowej kopalni i stworzyć studium wykonalności, które staną się podstawą finansowania projektu - dodał Taras.

Kopalnia ma należeć do najnowocześniejszych na świecie i wydobywać surowiec po niskich kosztach.

- Zakład będzie zbudowany według modelu minimalnej ilości nakładów inwestycyjnych i wyrobisk przy uwzględnieniu wysokiej wydajności. Takie kopalnie nie zatrudniają więcej jak 1000 osób, ale ilu pracowników zatrudni ostatecznie Dębieńsko, będziemy wiedzieć za dwa lata - uściślił członek zarządu Prairie Mining podkreślając, że poziom wydobycia "nie będzie tak wysoki jak zaplanowano w projekcie lubelskim (planowana kopalnia Jan Karski), ani tak mały, jak w dawnej kopalni Dębieńsko.

Zapewnił ponadto, że spółka nie będzie konkurowała z Jastrzębską Spółką Węglową, chce być za to jej partnerem.

- Europejski rynek wchłania ok. 50 mln t węgla koksującego typu 35 rocznie. JSW produkuje ok. 11 mln t. Tymczasem węgiel przyjeżdża do Europu z Australii, USA i Rosji. Ja uważam, że to jest szansa dla polskiego górnictwa. Wierzymy w restrukturyzację górnictwa w Polsce - podsumował Mirosław Taras.

Członkowie zarządu Prairie Mining spotkali się także z władzami samorządowymi Czerwionki-Leszczyn.

Obecnie na terenie byłej kopalni Dębieńsko, prócz biur, mieści się także muzeum tradycji górniczych ulokowane w odrestaurowanym budynku cechowni. Zgromadzono w nim pamiątki związane z historią zakładu, sztandary związków zawodowych, pamiątkowe zdjęcia załogi, sprzęt roboczy, w tym aparaty ucieczkowe i kaski, a także różne inne przedmioty, które przekazali po latach byli pracownicy kopalni.

 

W galerii: Kopalnia Dębieńsko i działające przy niej muzeum tradycji górniczych. Czerwionka-Leszczyny, 12 października 2016 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.