Górnictwo: redukcja zatrudnienia, ale bez zwolnień

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pracownicy JSW, którzy wzięli udział w strajku nie otrzymają wynagrodzenia za 13 dni roboczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ubiegłym roku trzy największe śląskie spółki węglowe zmniejszyły zatrudnienie - w drodze przekształceń organizacyjnych i odejść pracowników m.in. na emerytury i inne świadczenia - łącznie o ponad 16 tys. osób. 2016 rok - choć nie są planowane zwolnienia - będzie kolejnym rokiem redukcji załogi kopalń.

Zmniejszanie zatrudnienia ma następować, jak dotąd, głównie w drodze odejść na emerytury oraz ewentualnych przekształceń. Przyjęcia nowych pracowników są ograniczone do niezbędnego minimum; tym samym liczba odchodzących z pracy będzie w tym roku większa od ilości przyjętych - wynika z planów górniczych firm.

W notowanej na warszawskiej giełdzie Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) w ubiegłym roku zatrudnienie zmniejszyło się o 2041 osób; odeszło 1639 górników pracujących pod ziemią i 402 z powierzchni. W końcu minionego roku JSW zatrudniała ponad 24,3 tys. osób, w tym ponad 19 tys. pod ziemią i 5,3 tys. na powierzchni.

- Zgodnie z założeniami, w 2016 roku stan zatrudnienia powinien zmniejszyć się - wyłącznie z powodu naturalnych odejść - o kolejne 1612 osób - poinformowała w czwartek (7 stycznia) rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer.

Mimo tak licznych odejść na koniec 2015 r. JSW zatrudniała 802 osoby, które nabyły już uprawnienia emerytalne, ale nie skorzystały z nich.

W tym roku JSW nadal nie planuje przyjęć nowych pracowników, a zakres prac powstały wskutek nieuzupełniania zatrudnienia będzie realizowany poprzez zlecanie ich spółce SiG, należącej do grupy kapitałowej JSW. W tym roku SiG planuje przyjąć około 400 pracowników, wobec przyjęcia 787 osób w 2015 r.

Największa górnicza spółka - Kompania Węglowa - w końcu ubiegłego roku zatrudniała ponad 34,4 tys. osób, w tym ponad 25,7 tys. pod ziemią i niespełna 8,7 tys. na powierzchni.

W ciągu roku 2015 z pracy w tej spółce odeszło prawie 11,4 tys. osób. Jednak liczba ta może być myląca, ponieważ obejmuje także pracowników kopalń, które w wyniku zmian organizacyjnych i transakcji biznesowych trafiły w ubiegłym roku do grupy Węglokoksu oraz do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Osoby, które w ten sposób odeszły z Kompanii, z reguły nadal pracują w tych podmiotach, ale już poza Kompanią Węglową.

Na emerytury odeszło w minionym roku ok. 3 tys. pracowników Kompanii. W końcu roku w spółce nadal pracowało ok. 630 osób z uprawnieniami emerytalnymi.

Przedstawiciele Kompanii ostrożnie wypowiadają się na temat planów związanych z zatrudnieniem w 2016 r.; zgodnie z rządowym planem kopalnie tej spółki mają trafić do Nowej Kompanii Węglowej - bez zwolnień górników; ewentualne redukcje nadal mają być wynikiem jedynie odejść pracowników, głównie na emerytury.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.