Górnictwo: ratownicy z pogotowia wodnego

fot: Maciej Dorosiński

Nurkowie-górnicy do zadań pogotowia wodnego pod ziemią to jedna ze specjalistycznych służb ratownictwa górniczego

fot: Maciej Dorosiński

Niejednokrotnie nieśli pomoc górnikom. Docierali do nich technika nurkową. Poszkodowanym zakładali aparaty tlenowe i po kolei wyprowadzali ich z zalanego chodnika. Mowa o ratownikach-nurkach gotowych spieszyć z pomocą górnikom, których zdrowiu i życiu zagraża w kopalni wodny żywioł.

Na co dzień nie wyróżniają się niczym szczególnym. Ot, zwykli górnicy – ślusarze, elektrycy, przodowi. Gdy zachodzi potrzeba, robocze drelichy zamieniają na kombinezony i zjeżdżają w głąb zalanych chodników. Zawodowa ekipa pogotowia wodnego działa też stale w Centralnej Stacji Ratownictwa Wodnego w Bytomiu. 

Zastępowy, chronometrażysta, sygnalista, nurek oraz nurek ubezpieczający – oto typowy skład nurkowego zastępu ratowniczego. Nad akcją czuwa w bazie kierownik robót nurkowych.

Nie jest łatwo zostać ratownikiem nurkiem
Nie każdy ochotnik jest w stanie sprostać surowym wymaganiom. Każdy z nich musi mieć za sobą ukończony kurs zawodowego płetwonurka i jednocześnie być górnikiem. Ten, komu w mętnej wodzie nurkowanie idzie ciężko - odpada jako kandydat. Tu nie ma miejsca na sentymenty. Bo ryzyko jest ogromne.

Nurkowie mają krzepę
Ich kondycję weryfikuje co pewien czas lekarz fizjopatolog. Są częściej badani przez górniczych medyków niż specjaliści od pozostałych zagrożeń. Aby utrzymać się w służbie, muszą każdego roku przejść serię sześciu ćwiczeń ogólnoratowniczych i specjalistycznych, a także zaliczyć obóz kondycyjny i badania specjalistyczne.

Zazwyczaj nie prowadzą ćwiczeń na dole. Utrzymywanie wody w podziemnych wyrobiskach byłoby zbyt kosztownym przedsięwzięciem. Wykorzystują w tym celu mętne zbiorniki wód powierzchniowych (zespół działający przy Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śl. korzystał na przykład z zalewisk w pobliżu swej bazy). Na dole uczestniczą w akcjach ratowniczych lub rutynowych robotach nurkowych.

Wychłodzenie w kopalni nie grozi
Górnikom-nurkom nie grozi podczas pracy wychłodzenie. Nie muszą więc używać ocieplanych kombinezonów. Za strój roboczy służą im tzw. suche skafandry z butami i kapturo-maskami. One w stu procentach izolują ich od wody.

Nigdy nie zakładają płetw
Jest jeszcze jeden ważny szczegół, który odróżnia nurków-górników od płetwonurków znanych z innych służb na powierzchni (np. z jednostek strażackich czy policyjnych). Otóż nurkowie nie zakładają płetw. Opuszczeni pod wodę na linie utrzymują pionową postawę. W takiej pozycji nie ma dla nich praktycznie rzeczy niemożliwych w zalanym wodą wyrobisku: naprawa rurociągu, spawanie pod wodą. Bardzo często też wypompowywanie wody z z podziemnych rozlewisk. To stały repertuar zadań, które nurkom-górnikom nie sprawiają im większego problemu.

Kiedy w kopalniach panuje spokój, a lato bywa gorące, wówczas zespół nurków górniczych wzywanybywa na pomoc przez straż pożarną i policję. Bywa, że poszukują zaginionych amatorów kąpieli, którzy fatalnie skalkulowali swe umiejętności. Dla ratowników każda taka akcja prowadzona jest do skutku. Tak, jak w kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.