Górnictwo: ratownicy podczas symulowanej akcji

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ruszają do akcji. Tym razem. na szczęście, tylko na tor przeszkód.

fot: Jarosław Galusek/ARC

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

Czwartek (11 września) był ostatnim dniem IX Międzynarodowych Zawodów Ratownictwa Górniczego, które odbywają się w naszym regionie. - Zadaniem ratowników jest poprawne napisanie testu z wiedzy teoretycznej i udział w symulowanej akcji ratowniczej. Na torze radzą sobie całkiem nieźle. Przejście zamyka się w granicach półtora do dwóch godzin. Najważniejsze, że nie mamy problemów z komunikacją. Grupy korzystają z doświadczonych tłumaczy - wyjaśnił Zygmunt Ożóg, przedstawiciel organizatorów, na co dzień dyrektor Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Poszczególne zespoły perfekcyjnie przygotowywały się do wyjścia na tor.

- Mamy tremę, to prawda. Ale, gdy się uczestniczy w zawodach tej rangi inaczej być nie może. Wszystko jest perfekcyjnie przygotowane, a więc nasze zwycięstwo jest w naszych rękach - podsumował Jaroslav Vojtaż, członek ekipy Słowaków.

Pewni siebie byli Kazachowie.

- Bardzo nam się podoba w Polsce, towarzystwo bardzo sympatyczne, pogoda też w sumie dobra, bo nie jest zbyt gorąco, więc mniej się napocimy. Teraz żarty się skończyły i za chwilę ruszamy do boju, Pokażemy klasę - zakomunikował krótko Igor Jakutin, ratownik kazachskiego teamu.

W oczy rzucali się również Mongołowie ubrani w jaskrawe, pomarańczowe kombinezony.

- Przywieźliśmy z sobą najlepszych ratowników, bardzo młodych i starszych. Postawiliśmy na młodość i doświadczenie - przyznał Myansuren Senge , szef mongolskiej reprezentacji, dyrektor działającej niedaleko Ułan Bator, Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

Wcześniej na torze byli Chińczycy. Do wyjścia przygotowywali się ponad 1,5 godziny.

Zdaniem organizatorów zawodów ich poziom jest wysoki i wyrównany.

- Różnice punktowe są bardzo znikome. Naszym idzie trochę lepiej, ponieważ już wcześniej mieli okazję rywalizować wg. nowej formułą mistrzostw. Chodzi o wykonywanie rzeczywistych czynności, które mogą wydarzyć się podczas akcji ratowniczej, bezpośrednio na torze - podsumował sędzia główny zawodów Andrzej Kleszcz.

W piątek, 12 września, w Galerii Szyb Wilson ogłoszone zostaną oficjalne wyniki tegorocznych IX Międzynarodowych Zawodów Ratownictwa Górniczego.


W Galerii zdjęcia z symulowanej akcji ratowniczej podczas IX Międzynarodowych Zawodów Ratownictwa Górniczego (Jarosław Galusek - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.